Polski  |
www.odyssei.com - home pageOdyssei VIDEOOdyssei FORUM
www.odyssei.com/en/ - home page

Home » Bulgaria » Bułgaria Sierpień 2009 - Burgas Beach

Bułgaria Sierpień 2009 - Burgas Beach

Bułgaria Sierpień 2009 - Burgas Beach

Beaches
Practiced journeyerPracticed journeyer Thorns666
2009-09-23 07:22:37
Displayed times (last time: )

Wczasy sierpień 2009 Słoneczny Brzeg Bułgaria Hotel Burgas Beach
Dojazd:
Rzeszów - Barwinek - Pacin - Vallai - Urziceni - Sibiu - Bukareszt - Giurgiu - Warna - Słoneczny Brzeg

Wyjechaliśmy 18.08 rano o 8.00 - kierowaliśmy się na Barwinek, a następnie na małe przejścia graniczne - Pocin (SK/HU), Vallai/ Urziceni (HU/RO). W Rumunii byliśmy już o godz. 13.00 - z prawie godzinnym postojem na Słowacji na przekąskę - Restauracja Kanada przy głównej trasie w miejscowości Hriadky - na skrzyżowaniu z główną drogą na Koszyce - polecam. Trasa przez Węgry - wjazd małym przejściem granicznym - dobra ale z kilkoma gorszymi odcinkami - boczne drogi - mały ruch. Dojazd (końcówka) do Rumunii ruch praktycznie zerowy - odprawa do Rumunii na bieżąco - zero samochodów. Pierwsze 20 km w Rumunii słaba nawierzchnia, następnie lepiej a po 40 km główna droga nawierzchnie OK. Ruch dużo mniejszy niż na trasie Oradea Cluj Napoca - mniej tirów - pozwala to szybko i sprawnie przejechać. Od Cluj Napoca trasy się łączą - jazda sprawna acz wolniejsza. Trasę tym razem robiliśmy z noclegiem - Sibiu. Hotel Richard - rezerwacja przez Internet- bardzo dobry standard, centrum miasta - GPS prowadzi pod drzwi. Rano ruszamy dalej - dojazd do Pitesti powolny dalej autostrada , lekki hamulec w postaci obwodnicy Bukaresztu a dalej dwupasmówka na Giurgiu, w Ruse robimy postój na jedzenie, Bułgaria - jedzie się dużo sprawniej, miasta mają obwodnice - w Rumunii to rzadkość, ruch dużo mniejszy, za Szumen autostrada - do Warny, jazda dalej wzdłuż morza ale dość powolna. Na miejscu jesteśmy około 18 czasu lokalnego - godzina do przodu niż w Polsce - czyli 2gi dzień 9 godzin jazdy, godzinny postój - to dobry wynik.
HOTEL
Hotel Burgas Beach oferuje rewelacyjne położenie - tuż przy plaży. Jest To 19 piętrowy obiekt - moim zdaniem z końca lat 70tych. Lekko dopasowany do współczesnych wymagań. Pokój OK. - widok na morze, balkon, w miarę dobre wyposażenie. Są też baseny z brodzikiem dla dzieci - ale dość zimna woda. Jedzenie AI, ale jakość jedzenia raczej kiepska, w zasadzie codziennie to samo i jakość generalnie barowa, drinki takie sobie, piwo fatalne, ciasta i przekąski lepiej nie mówić, hot dog i tost przy basenie to klęska, warunki higieniczne fatalne w restauracji i przy basenie. Dodatkowo część dla niepalących w restauracji to klitka - 8 stolików - a cała reszta jest dla palących - porażka.
Generalnie oceny hotelu
Położenie - 5
Wyżywienie - 3
Napoje - 3+
Higiena - 2+
Miejscowość jest OK. Dużo deptaków, sklepików, straganów, wszędzie restauracje, dość przyjemnie.
W miejscowości jest 2 aquaparki - byliśmy w jednym, w sumie jest fajny, jednak brak przebieralni, standard higieniczny niezbyt, cena trochę za wysoka, zwłaszcza biorąc pod uwagę iż do części atrakcji są straszne kolejki - co praktycznie nie daje możliwości korzystania z nich.
Pogoda w okresie który mieliśmy - bardzo fajna - 27 - 31 stopni, ciepłe morze - 25-27, trochę duży wiatr - w jeden dzień były nawet czerwone chorągiewki na plaży.
Powrót tą samą trasą - wyjazd z Bułgarii o godz. 16.00 dojechaliśmy do Rzeszowa na 12.00 następnego dnia - jednak nie polecam jazdy w nocy przez Rumunię - bardzo męcząca.
Wyjazd do Bułgarii oceniam generalnie dobrze, jednak jeśli jeszcze skuszę się na ten kraj wybiorę raczej hotel sieciowy.


Rate this article:

Add Comment >>



See photographs from: Bulgaria Gallery



Travel stories about countries mentioned in this article









Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Regsiter Now!

Odyssei.com Community - see who's been there










  Odyssei.com forum - latest posts

   Odyssei.com travel forum

  Questions?!
  » Bulgaria

   Become an advisor!
  Countries mentioned in the article
  » Bulgaria
  Other travel stories by this author
   Beaches Bułgaria Sierpień 2009 - Burga...

   More travel stories by this Author