Polski  |
www.odyssei.com - home pageOdyssei VIDEOOdyssei FORUM
www.odyssei.com/en/ - home page
Search
Home » Italy France Austria » Prowansja 2008

To będzie pierwszy wyjazd dwojga łamagów. Bolą nas plecy, ręce i w ogóle kwalifikujemy się bardziej na rehabilitację tutaj na miejscu w Krakowie niż na wyjazd do miejsc odległych o ponad 2 tys. kilometrów.

Prowansja 2008

Mountains, Rocks, Volcanos, Valleys ... Historical, Informative ... People, culture
Travel enthusiast Pto
2009-05-31 08:40:11
Displayed times (last time: )

okazało była kilkakrotnie w Polsce w latach 80'tych i 90'tych.



Sobota 11.10.2008

Ostatni dzień pobytu w Prowansji, jutro rozpoczynamy powrót do domu trochę inną drogą niż przyjechaliśmy, z międzynoclegiem gdzieś w Burgundii.
Objechaliśmy za cały dzień czyli między 9 a 19 trasę Greox-les-Bains - Castellane - G.l.B., w sumie 220 km. Trasa okalająca wąwóz Verdon, ładna, bardzo widokowa. Szczególnie warta polecenia jest Routes de Cretes, czyli droga D23 - należy pamiętać, ze na znacznym odcinku jest jednokierunkowa i zacząć od właściwej strony. Jeden dzień to zdecydowanie zbyt mało by poczuć to miejsce. Należałoby zatrzymać się tu i tam, powędrować trochę a nie tylko podziwiać przełom z punktów widokowych. Tak ogólnie, pozostał mi pewien niesmak po dzisiejszym dniu.
Pod koniec dnia w komiczny sposób dowiedziałem się jaka jest różnica między la pey - wypłatą, a la not - rachunkiem. Było to w restauracji wieczorem. Ponownie trzeba przyznać, że Francuzi to mistrzowie kuchni.



Wtorek 14.10.2008

12 i 13.10 wracaliśmy do domu. W niedzielę o 9.15 opuściliśmy La Soleiade, czyli naszą kwaterę w Greox. Na kilka minut przed południem zatrzymaliśmy się na ostatnią degustację win w Clos Saint Michel, posiadłości u podnóża Ch. d P. po czym od Orange do Salone-sur-Saone w Burgundii pomknęliśmy autostradą. Łezka się w oku zakręciła gdy przejeżdżaliśmy przez Burgundię widząc kryte kolorową dachówką posiadłości, białe bydło pasące się na polach czy sokoły czatujące na coponiektórych słupach przy drodze. Dokładnie o zmroku, tak około 19.30 dojechaliśmy do Montboilard, jakieś 40 km przed Mulhouse i granicą z Niemcami. Nocleg w hotelu Etap za 43.60 euro za 2 osoby. Tego dnia przejechaliśmy 652 kilometry.

W poniedziałek wyruszamy o 7 rano, jeszcze jest mrok, świta dopiero po kwadransie. Przed nami ok. 1300 km do przejechania. Pogoda wymarzona, ruch na drodze umiarkowany, poza obwodnicami Mulhouse, Chemnitz czy Drezden. Zachwycające i jedyne w swoim rodzaju są o tej porze roku winnice w rejonie Heidelberga i dalej na wschód w kierunku Norymbergi. Oczywiście podziwiamy tylko to co widać z autostrady. Paleta barw, układ nasadzeń na zboczach i wciąż jeszcze świeżość roślin oraz mocne słońce. Można porównać chyba tylko do Tatr jesienią.
W Krakowie jesteśmy jesteśmy 21.20, od Wrocławia jechaliśmy już po ciemku.







Pages:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  [14]
Rate this article:

Add Comment >>


Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008 Prowansja 2008
See photographs from: Italy Gallery , France Gallery , Austria Gallery



Travel stories about countries mentioned in this article









Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Regsiter Now!

Odyssei.com Community - see who's been there










  Odyssei.com forum - latest posts

   Odyssei.com travel forum

  Questions?!
  » Italy
  » France
  » Austria

   Become an advisor!
  Countries mentioned in the article
  » Italy
  » France
  » Austria
  Other travel stories by this author
   Mountains, Rocks, Volcanos, Valleys ...Historical, Informative ...People, culture Prowansja 2008
   Cruises, Tours, Sightseeing ... Burgundia 2008

   More travel stories by this Author