Tygodniowa wyprawa rowerowa po północno-wschodniej Polsce
Śladami Staroobrzędowców i Litwinów na rowerze.
Olga Mielnikiewicz2007-07-29 21:47:46
Displayed times (last time: )
Rating: 4.00 out of 5.00. 1 members have rated this article
poszli już sobie i tylko muzyka cerkiewna sączy się gdzieś w tle. Pan Krzysztof celuje palcem wskazującym w moją pierś - I o co w tym wszystkim chodzi? Jest Bóg, czy go nie ma?
Starowiercy z Wojnowa nie przychodzą już do klasztoru. Mają swoją molennę w środku wsi - murowaną, z czerwonej cegły - zamkniętą na kilka zamków. Udaje mi się przekonać starszą panią z domu naprzeciwko, która opiekuje się świątynią, aby mi otworzyła.
Na ikonostasie poczerniałe ikony od dymu ze świec, od starości, od pożaru. W 1922 roku drewniana molenna spaliła się doszczętnie. Część ikon uratowano. Nie oddajemy ich do konserwacji, bo nie wracają oryginały. Zdarzają się włamania. Po ostatniej kradzieży ikony wprawdzie odnaleziono, ale parafianie nigdy nie dowiedzieli się, kto je ukradł. Społeczność starowierców kurczy się - młodzi uciekają do miast, za granicę, żenią się z katolikami. Coraz mniej ślubów i chrztów.
Wojnowo - Ukta - Iznota - Mikołajki - Łuknajno - Chmielewo - Tuchlin - Orzysz - Ełk (ok. 90 km))
Nie chcę jechać główną szosą. Z Ukty piaszczystą, leśną drogą przez Iznotę dojeżdżam do Mikołajek. Krótki spacer ulicą Kajki i promenadą wzdłuż jeziora Mikołajskiego. Podsłuchuję przewodnika, który opowiada niemieckiej grupie legendę o Królu Sielaw - wielkiej rybie w koronie uwiecznionej w herbie miasta. Przez wymarłą wioskę Łuknajno, leżącą w otulinie największego w Europie ścisłego rezerwatu łabędzia niemego, koszmarną kamienistą drogą (gubię licznik kilometrów) docieram do Chmielewa. Tu nadrabiam stracony czas (asfaltówka!). W Orzyszu sprawdzam, czy jest pociąg do Ełku. Odchodzi za dwie godziny. Nie opłaca się czekać - zostało jakieś 30 km. W Bartoszach (5 km przed Ełkiem) warto zatrzymać się na chwilę i zajrzeć na cmentarz żołnierzy niemieckich z I i II wojny światowej, poległych na Warmii i Mazurach. Na pięciohektarowym
...
See photographs from:
Poland Gallery
Log in
Join travelers community
Your Profile
Logout











