Polski  |
www.odyssei.com - home pageOdyssei VIDEOOdyssei FORUM
www.odyssei.com/en/ - home page
Search


Home » Mongolia » W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku.

Relacja z 15-dniowego pobytu w Mongolii.

W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku.

Mountains, Rocks, Volcanos, Valleys ... Desert, Oasis ... Trekking, Hiking, Climbing ... Historical, Informative ... Forrest, Jungle, National Parks .. Sea, Ocean, River, Waterfall ... People, culture
Travel enthusiast Artur_Sz
2006-12-13 11:42:24
Displayed times (last time: ) Rating 4/5Rating: 4.00 out of 5.00. 4 members have rated this article

trzykrotnie wokół owo koniecznie zgodnie ze wskazówkami zegara dorzucał kamień składając jakąś prośbę. Pierwszy nocleg u rodziny mongolskiej był bardzo miłym przeżyciem. Mongołowie są bardzo gościnni i weseli, a mimo mojego braku znajomosci mongolskiego potrafiłem się z nimi porozumieć, bo od czego są ręce i mimika twarzy. Udostępnili nam jedną z dwóch jurt, co prawda spaliśmy na podłodze, wyłożonej skórami, ale jednak w większości jurt są drewniane łóżka. Wewnątrz na środku znajduje się metalowy piec z wąskim blaszanym kominem wystającym przez dziurę w dachu. Jako opał do pieca najczęściej używane są zasuszone odchody wielbłąda, gdyż nie łatwo na stepie o drewno. Gospodarze poczęstowali nas baraniną z makaronem, jak się później okazało baranina jest podstawą diety Mongołów. Przy każdej jurcie można spotkać psy, ale nie okazują wrogości obcym, wręcz przeciwnie, można z nimi robić co się chce.


Mijałem przecudowne formacje skalne, w których dostrzegłem ruiny świątyni buddyjskiej, młodych pasterzy z długimi na 3 metry kijami zakończonymi sznurkiem, używanymi do zaganiania stada owiec i kóz. Po drodze zatrzymałem się w miasteczku, w celu uzupełnienia zapasów. Jak się okazało był to dzień procesji do świątyni buddyjskiej, do której wraz z towarzyszami podróży się przyłączyłem, co wywołało nie małe poruszenie wśród mieszkańców. Nikt nie czuł się skrępowany, gdy mu robiłem zdjęcie. Starsze osoby były ubrane w wielobarwne stroje, a w rękach trzymały wisiorek z 108 koralikami (108 jest liczbą świętą w Mongolii). Dzieci na mój widok krzyczały „sajn bajn no” i podawały mi ręce.
Jechałem przez morza szczypiorków rosnącego w takich ilościach jak w Polsce trawa, byłem niesamowicie zdziwiony takim zjawiskiem, żałowałem tylko, że nie mam chleba ze smalcem. Postój w miejscu, w którym ze wszystkich stron świata widać tylko szczypiorek, ...

Pages:  1  2  [3]  4  5  6  7  8  9
Rate this article:

Add Comment >>

Bardzo miło poczytać o znajomych miejscach i dzwiekach piasku pustyni. Duzo objechales w ciagu tak krotkiego czasu w Mongolii.. Twoj reportaz brzmi tak, ze nie mam watpliwosci ze jeszcze tam wrocisz. Powodzenia:) Ja tez tam czasem wracam, to jest taki mongolski biegun ziemii. Pozdrawiam!

wuwa, 2008-01-29 12:21:17

W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku. W stepie szerokim... szczypiorku i czosnku.
See photographs from: Mongolia Gallery




Travel stories about countries mentioned in this article

Mongolia








Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Regsiter Now!

Odyssei.com Community - see who's been there










  Odyssei.com forum - latest posts

   Odyssei.com travel forum

  Questions?!
  » Mongolia

   Become an advisor!

  Countries mentioned in the article
  » Mongolia
  Other travel stories by this author
   Mountains, Rocks, Volcanos, Valleys ...Desert, Oasis ...Trekking, Hiking, Climbing ...Historical, Informative ...Forrest, Jungle, National Parks ..Sea, Ocean, River, Waterfall ...People, culture W stepie szerokim... szczypiorku...

   More travel stories by this Author