Wyżywienie, Etiopia
Maciek Kowalczyk Dorota Ożóg
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Wyświetlono: razy.Etiopia nie jest kulinarnym rajem. Menu jest dość skromne. Oczywiście można w większych miastach znaleźć coś europejskiego, najczęściej spaghetti, jednak chyba nie po to jedzie się taki kawał drogi. Podstawowym daniem etiopskim jest injera, jadana o każdej porze dnia - ogromny "naleśnik" zrobiony z mąki z endemicznego tefu (gatunek trawy), lekko gąbczasty, o kwaśnawym smaku, przypominający z daleka kawałek szarego papieru albo lniany obrus. Do injery podawane są różne sosy (wat), najczęściej bardzo ostre, z dodatkiem miejscowej mieszanki przypraw berber, przygotowane z dodatkiem mięsa baraniego, wołowego lub z kurczaka (zestaw injera z sosem kosztuje od 4 - 8 Birr). Można zjeść również wat wegetariański, jednak najczęściej tylko w środy i piątki, a więc w etiopskie dni postne. Innym popularnym daniem jest ketfo - mielone, półsurowe mięso podgrzane w maśle (jeżeli nie ma możliwości dokładnego ugotowania mięsa, radzimy zrezygnować z tego specjału). Dość popularna jest jajecznica (inkulat, 4 - 6 Birr), robiona najczęściej na ostro - bardzo smaczna. Na śniadanie polecamy miejscowe wypieki (różnego rodzaju ciasta ala-biszkoptowe, pączki itp., około 1 Birr za sztukę) oraz pyszne soki - musy owocowe (najczęściej z avocado, papai i mango z dodatkiem soku z limonki, około 2 - 3 Birr za szklankę). W miastach położonych nad jeziorami warto spróbować dań rybnych. Do picia mamy do wyboru napoje gazowane, najczęściej colę, pepsi lub mirindę (2 - 3 Birr za butelkę). Można również spróbować kilku gatunków piwa - najbardziej polecam piwo Mota lub St. George (3 - 5 Birr za butelkę). Z ciepłych napojów możemy wybrać herbatę, najczęściej z dodatkiem imbiru, lub pyszną, aromatyczną i niezwykle mocną kawę. Oba te napoje podawane są w malutkich filiżankach, z olbrzymią ilością cukru. Koniecznie warto spróbować wspomnianego wcześniej teju (0,50 - 3 Birr za "lampkę"). Na targowiskach można spróbować miejscowego napoju spirytusowego, araki, który przypomina nieco śliwowicę, zarówno smakiem jak i zawartością alkoholu. Nie polecamy, chyba, że jako ciekawostkę, domowej roboty piwa - telli. Napój przypomina z wyglądu pomyje kuchenne i smakuje nie lepiej. Najczęściej można go kupić w prywatnych domach, oznaczonych puszką lub innym naczyniem zatkniętym na kiju wbitym przez drzwiami.
Wybierz obszar, który cię interesuje:

Etiopia - porady i wskazówki
» Imię i nazwisko.» Pomiar czasu w Etiopii.
» Porozumiewanie się.
» Pamiątki.
» Pieniądze.
» Przyroda
» Zejdź ze szlaku.
» Jedzenie w Etiopii
» Tankwy, papirusowe łodzie z Jeziora Tana
» Dżelady w Górach Simien
» Arka Przymierza
» Tajemnice Lalibeli
» Rastafarianie
» Godziny pracy urzędów i sklepów
» Transport
» Wyżywienie
» Koszty
» Inne.
» Pomiar czasu w Etiopii.
» Porozumiewanie się
» Pamiątki
» Komunikacja
» Pieniądze.
» Przyroda
» Zejdź ze szlaku.
» Jedzenie.
» Należy bezwzględnie przestrzegać zakazu fotografowania niektórych obiektów
» ETIOPIA - Góry Siemen
» ETIOPIA - Dolina rzeki Omo
» ETIOPIA - Lalibela
» ETIOPIA - Key Afar - targ na południu
» ETIOPIA - Jezioro Tana
» ETIOPIA - Harer
» ETIOPIA - Gonder
» ETIOPIA - Fellasza Village
» ETIOPIA - Debre Libanos
» ETIOPIA - Debark
» ETIOPIA - Blu Nile Gorge
» ETIOPIA - Bahar Dar
» ETIOPIA - Awash National Park
» ETIOPIA - Axum
» ETIOPIA - Addis Abeba
» ETIOPIA - Tys Yssat
» ETIOPIA - Tys Yssat
Etiopia - więcej porad
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















