English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Nepal » Dzieci.

Dzieci., Nepal

Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Agnieszka SZURKIEWICZ i KRZYSZTOF Stępień
Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Wyświetlono:   razy.

No, przede wszystkim strasznie zaniedbane. Brudne okropnie. Naprawdę, czasami widok dziecka odbierał nam apetyt na jedzenie. Ja wiem, że to jest okropne, co teraz piszę, ale nie lubię patrzeć jak komuś zawartość noska wpada do miseczki z zupą nawet jak nie jem. Niedożywione i zmarznięte. Obserwowałam dziewczynkę, kiedy w Nuntali czekaliśmy na ryż z warzywami (czytaj z trawą). Miała może 6 lat, ale była malutka, trzymała na plecach około 10 miesięcznego braciszka, przymocowanego brudną chustą. I tak przez cały dzień w ten sposób go bawiła. I jedno i drugie było strasznie brudne, leciało im z nosków. Poza tym w porze obiadu, jak mama rozdzielała zupę miedzy osobami zgromadzonymi w kuchni, dziewczynka nie dostała nic. Dostała, owszem, ale dużo później i tylko troszeczkę na misce i zjadła tak łapczywie, że serce się krajało. Potem znalazła na podłodze kostkę, którą jakiś sąsiad albo wujek wypluł przy mnie na podłogę i wyssała (cały czas z bratem na plecach) ją do końca. W tym czasie jej braciszek na plecach dostał do zabawy nepalską zupę instant, z makaronem. U nas też są te zupy: chińskie, tajskie i jeszcze jakieś inne. Oczywiście rozerwał sobie torebkę i dobrał się z wielkim smakiem do surowego makaronu. Myślałam, że matka zareaguje, ale myliłam się. Jak dziecko już podziamgało trochę tego makaronu, siostra zabrała mu torebkę z zupą, ale wręczyła w łapkę mniejszą torebkę ze środka zupy, z jakąś skoncentrowana przyprawą. I z tym sobie dzieciak szybko poradził. Po kilku grymasach na twarzy, kiedy torebka znowu się rozdarła, zaczął wylizywać z torebki przyprawę a potem siostrzyczka sama sypała mu ją na rączkę. To, co z niej spadło na ławeczkę zbierała i zlizywała z brudnej rączki. I tak jestem pewna było w większości domów, które mijaliśmy. Tylko w kilku bogatszych dzieci były czyste. Poza tym na porządku dziennym jest tutaj iskanie głowy. Ludzie się chyba od zwierząt nauczyli. Matki czyszczą dzieciom głowy, że tylko strzela, wiadomo co.... Widziałam jak córka czyściła ojcu włosy. Też dziwny widok.

Użyteczna informacja? Oceń ją:
Dodaj komentarz >>

Wybierz obszar, który cię interesuje:

 Nepal - relacje i reportaże Nepal - zdjęcia Nepal - filmy z wakacji Nepal - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Nepal - szczepienia, porady zdrowotne Nepal - kuchnia, potrawy, alkohole Nepal - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Nepal - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Nepal

   Zostań doradcą!