W sprawie wynajęcia UAZa w Mongolii..., Mongolia
Henryk Wiszowaty
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Wyświetlono: razy.W sprawie wynajęcia UAZa w Mongolii... Obowiązkowo spiszcie zawartą umowę na papierze, najlepiej po mongolsku i angielsku. Powszechną praktyką wśród mongolskich kierowców jest niedotrzymywanie umowy, w razie jakichkolwiek kłopotów. Pojęcie jakości wykonania usługi jest dla nich obce. Przynajmniej w naszym, europejskim rozumieniu. Myśmy przeszli jeden taki numer, gdy kierowca mongolski schlał się i uciekł UAZem, pozostawiając nas na pastwę losu w górach.
wydaje mi się, że nalepiej jednak załatwiać samochód przez hostele. Załatwia sie dwa problemy na raz. Po pierwsze: negocjacje z kierowcą prowadzi tłumacz
po drugie tłumacz spisuje umowę;)
Ale żeby nie było wątpliwości- chodzi o hostele mniej legalne, bo wtych oficjalnych ceny są nieziemskie!!
Warto też umówić się na cenę z benzyną bo kierowcy mają tendencję do zawyżania ilości przejechanych kilometrów i ceny za benzynę.
W sierpniu 2006 płaciliśmy 8.5 $ za osobę/dzień przy 7 osobach w busie (hyunday)
migotka, 2007-06-27 19:15:59
po drugie tłumacz spisuje umowę;)
Ale żeby nie było wątpliwości- chodzi o hostele mniej legalne, bo wtych oficjalnych ceny są nieziemskie!!
Warto też umówić się na cenę z benzyną bo kierowcy mają tendencję do zawyżania ilości przejechanych kilometrów i ceny za benzynę.
W sierpniu 2006 płaciliśmy 8.5 $ za osobę/dzień przy 7 osobach w busie (hyunday)
migotka, 2007-06-27 19:15:59
Owszem,można taką procedurę przeprowadzić jeśli...dogadacie się z kierowcą po...mongolsku lub angielsku.Życzę powodzenia.
Przed kilku laty byłem w Mongolii i podstawą wszelkich negocjacji z kierowcami z odległych ajmaków był ...rosyjski!Należy tu powiedzieć,że my znaliśmy ten język znacznie lepiej niż nasi partnerzy w negocjacjach czyli Mongołowie.
Przy nikłej komunikacji słownej sprawę transportu rozwiązywała znajomość...arytmetyki:koszt 1 litra paliwa x ilość kilometrów do pokonania + stała opłata za dzień dla kierowcy = SUKCES w podróżowaniu po Mongolii.
I taki przelicznik gorąco polecam bo sprawdzony!
gwidon, 2007-04-03 21:14:15
Przed kilku laty byłem w Mongolii i podstawą wszelkich negocjacji z kierowcami z odległych ajmaków był ...rosyjski!Należy tu powiedzieć,że my znaliśmy ten język znacznie lepiej niż nasi partnerzy w negocjacjach czyli Mongołowie.
Przy nikłej komunikacji słownej sprawę transportu rozwiązywała znajomość...arytmetyki:koszt 1 litra paliwa x ilość kilometrów do pokonania + stała opłata za dzień dla kierowcy = SUKCES w podróżowaniu po Mongolii.
I taki przelicznik gorąco polecam bo sprawdzony!
gwidon, 2007-04-03 21:14:15
Wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















Roman Cyfra, 2007-10-25 11:09:41