• Relacji z podrózy: 17350
  • Zdjęć: 123141
  • Podróżników: 28724
  • Porad: 18793
  • Postów: 115536
  • Tematów: 10546

Wyprawa rowerowa Szwecja - Dania 2003

yaro2b Wyświetlono: 1333 razy 2004-03-26 11:57:34
  Ocena:2.55 (64 głosów)


Dzień 1
Taki pomysł chodził mi po głowie już od wakacji 2002. Początkowo były to jedynie marzenia, jednak z upływem czasu stawały się coraz bardziej realne i nabierały konkretnych kształtów.Jedynym problemem i to największym był brak towarzystwa, ponieważ nie wielu z moich znajomych interesował taki sposób spędzania wakacji a ci którzy bardzo by chcieli pojechać, z różnych powodów nie mogli.

Tak więc aby kolejnego lata nie spędzić jedynie z marzeniem, postanowiłem zamieścić posty na różnego rodzaju forum internetowym. Pierwszy post zamieściłem w grudniu 2002r. Później posty odświeżałem co 2 miesiące. Na samym początku pisały same dziewczyny :) ,jednak wiele z nich się wycofało. W okolicach kwietnia już na poważnie o wyjeździe rozmawiałem z Asia i z Krzyśkiem - okazało się że również są fanatykami jazdy na rowerze a ja dokładnie takich ludzi potrzebowałem :). Plan wyprawy był krótki i rzeczowy. Jedziemy do Arhus, miasta położonego na północy Danii, przez Szwecje na rowerach .. . Nikt z nas nie był jeszcze w Danii, wiec każdemu odpowiadało, a perspektywa takiej wycieczki na rowerze zaprzątnęła mi głowę doszczętnie. Gdy skończył się rok szkolny praktycznie o niczym innym nie myślałem. Dzień w dzień sukcesywnie kompletowałem ekwipunek, sakwy, namiot itp. W tym czasie Krzysiek bardzo się przyłożył i powysyłał setki e-maili do różnych znajomych ( w tym do Kristiny) oraz firm przewozowych w celu wydobycia cen za przejazdy kolejowe, oraz przeprawy promowe. Ustalił również gdzie możemy jechać rowerem a gdzie będziemy musieli jechać pociągiem albo skorzystać z promu. Za to należą mu się wielkie THX - tu wykonał kawał dobrej roboty. Niedługo przed wyjazdem dołączyła do nas koleżanka Krzyśka -Marta. Z którą spotkałem się dopiero przed samym promem do Szwecji. Z naszych wyliczeń (cyrklem po mapie) wychodziło że wyprawa nie powinna przekroczyć 1200 km jednak droga liczona na mapie o wielkiej skali oraz podążająca jedynie głównymi drogami w rzeczywistości okazała się troszkę dłuższa i rozciągnęła się do 1680 km - jednak nie sprawiło to nam żadnego problemu.

Jeżeli jesteś zainteresowany(a) co się nam przydarzyło, jak spędzaliśmy czas oraz jakich ludzi poznaliśmy zapraszam do przeczytania opisu wyprawy dzień po dniu, oraz obejrzenia zdjęć a zobaczysz jak wspaniałe mogą być wakacje na dwóch kółkach.

POLSKA DZIEN 1
Środa 30.07.2003

Wreszcie nadszedł ten dzień! Pobudka przed godz. 5 aby wszystko przygotować, jednak emocje przed wyjazdem i tak nie pozwoliły na zbyt spokojny sen. Wszystko było już przygotowane, jedynie zrobiłem małe śniadanie, kanapki na drogę i prom i w drogę. Pożegnanie było krótkie, treściwe i na temat. I tak o godz. 5:25 razem z Frytkiem wyruszyłem do Gdyni.
Strona:  1, 2


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
SzwecjaWybierz obszar który Cię interesuje

SzwecjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju