Czas trwania naszej wyprawy: 13 sierpnia – 8 września 2003
Liczba uczestników: 4 osoby: Bartek, Krzysiek, Olo, i ja
Całkowity koszt wyprawy: 2300 USD/osobę
Afryka Wschodnia .2.

Dysz2004-03-18 16:01:38
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
odrębną autonomicznie część Tanzanii, posiadając nawet swojego własnego prezydenta.
Po załatwieniu formalności wychodzimy z portu, gdzie już czekają na nas Cornelia z Sonią, z którymi zesemesowaliśmy się i umówili na Zanzibarze. Dziewczyny znalazły jakieś tanie noclegi (6 USD na głowę), także zabraliśmy się z nimi. Wieczorem też razem wybraliśmy się do miejsca gdzie skupia się całe życie kulinarne wyspy. Kilkanaście straganów z bardzo tanimi owocami morza, które wprost z rusztu kupuje się i zjada na miejscu. Pyszności. Po sutym posiłku wspólnie załatwiamy dwudniowy pobyt w jednym z zanzibarskich kurortów – Jambiani (25 USD za double room). Potem oczywiście udajemy się do pobliskiej knajpy na piwo, oczywiście Tuskera.
Rankiem jedziemy do naszego kurortu. Jest już początek września a co za tym idzie martwy sezon, co zresztą od razu widać. Oprócz tubylców nie ma praktycznie tutaj żadnych turystów. Kwaterujemy się w Shehe Bungalow, które położone są wprost na boskiej plaży z bardzo drobnym, białym piaskiem i rosnącymi wokoło palmami kokosowymi. Niewiele się namyślając przebieramy się w kąpielówki i wskakujemy do ciepłego Oceanu Indyjskiego. Niestety pływać za bardzo się nie da, gdyż jest stosunkowo płytko. Wracając do naszych bungalowów zostajemy zagadnięci przez Mohameda, który oferuje nam snorkling czyli nurkowanie z maską i fajką na rafie koralowej. Ponieważ oferta wydaje się atrakcyjna umawiamy się z nim po lunchu.
I rzeczywiście wszystko jest tak jak nam to przedstawił. Płyniemy tubylczą żaglówką, która zbudowana jest z jednego pnia drzewa, a napędzana jest ręcznie szytym żaglem z… worków po cukrze. Pełna prowizorka a zarazem pełen profesjonalizm bo łódka płynie jak rasowy katamaran. Po jakiś 40 minutach rzucamy kotwicę, zakładamy maski i nurkujemy. Przyznam się szczerze, że rafa mnie trochę rozczarowała. Parę lat temu miałem przyjemność
...
Zobacz zdjęcia:
Tanzania
,
Kenia
Tanzania - wybierz obszar, który cię interesuje:














































