Czas trwania naszej wyprawy: 13 sierpnia – 8 września 2003
Liczba uczestników: 4 osoby: Bartek, Krzysiek, Olo, i ja
Całkowity koszt wyprawy: 2300 USD/osobę
Afryka Wschodnia .1.

Dysz2004-03-18 15:49:05
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.25 z 5.00. 4 głosów oddanych
dzień po parku i praktycznie spotykamy znów te same zwierzęta. Bardzo miłym przerywnikiem jest wyciąganie z piasku naszego zakopanego jeepa, który okazało się, że ma tylko napęd na tylnie koła (przedni był zepsuty).
W końcu wieczorem wracamy do Meru, co jakiś czas uzupełniając wodę w chłodnicy. Po drodze zatrzymujemy się w jakimś typowym lokalu z żarciem dla tubylców, w którym posiłki kupuje się na kilogramy (kupiliśmy na 9 osób 3 kg koziego mięsa z ziemniakami). Co ciekawe żarcie jest tańsze od piwa. W Meru nocujemy w jakiejś misji, w której nocleg wraz z posiłkiem kosztuje aż 10 USD. Wcześnie rano wracamy minibusem zwanym w Kenii matatu do Nairobi (300 KS od osoby), skąd od razu jedziemy płacąc trzykrotna stawkę za bilety do Tanzanii do Arushy. Oczywiście zostaliśmy ewidentnie oszukani co jest wręcz chlebem powszednim w panujących tutaj relacjach czarno-białych. Oczywiście nie byliśmy tutaj bez winy, ale wiadomo człowiek uczy się na błędach (popełniliśmy je jeszcze później w sumie tylko 2 razy).
Arusha – Mt. Meru (4630 mnpm) – Arusha
Granicę Kenijsko – Tańzańską przechodzimy bez bólu choć formalności i petentów jest sporo. Dostajemy jednorazową wizę w cenie 20 USD (płatne w dolarach) i ulotkę zachwalająca turystyczne walory Tanzanii. Plecaki nie wiedzieć czemu każą oddać nam do kontroli, która jest fikcją – gruba murzynka stawia tylko na nich kredą jakieś znaczki. W końcu ruszamy dalej. W pewnym momencie nasz autobus się zatrzymuje by ustąpić drogi żyrafom, które najspokojniej w świecie przechodzą sobie jezdnie. I to nie po zebrach!
Już w nocy dojeżdżamy do położonej u stóp Mt. Meru Arushy gdzie autobus pod Novotelem kończy swoją trasę (wszystkie busy z i do Kenii zatrzymują się pod Novotelem). Dobrze, że zatrzymaliśmy się w miejscu ogrodzonym z czterech stron płotem bo chyba by nas przeróżni naganiacze
...
Zobacz zdjęcia:
Tanzania
,
Kenia
Tanzania - wybierz obszar, który cię interesuje:















































