Grossglockner 2005 - część I
Grossglockner 2005 - część I


Piotbula2006-07-17 17:33:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://www.piotbula.republika.pl
W piątkowy, jesienny wieczór na parkingu obok Lucnerhaus w okolicach Kals w Austrii pięć osób wytoczyło się z małej, pękającej w szwach fiesty. Za nami było 1000 km drogi przejechane poprzedniego dnia z Częstochowy, a przed nami prawie 2000 m w górę. Celem był Grossglockner - najwyższa góra Austrii - 3798 m npm. Nie wiem jakim cudem zmieściliśmy się do tego małego autka z wszystkimi bagażami, a biorąc pod uwagę akcję górską, trochę szpeju i jedzenia musieliśmy wziąć, że o ubraniach nie wspomnę. Udało się i to najważniejsze. Wśród uczestników wyprawy znaleźli się Gudrun ze swoim mężem Dominikiem, Sebastian, Tomek i moja skromna osoba. Zarówno Dominik jak i Sebastian to osoby mające doświadczenie w wysokogórskiej wspinaczce, ale dla mnie i Tomka pod różnymi względami miała to być premiera. Dla Tomka pod względem wysokości, dla mnie, jako osoby bez doświadczeń wspinaczkowych, pod względem trudności zdobywanego szczytu. Choć podobno dla osób zajmujących się wspinaczką nasza trasa to miała być bułka z masłem tzw. "jedynka" w pięciostopniowej skali trudności.
Noclegi mieliśmy zarezerwowane w najwyżej w Austrii położonym schronisku na 3454m npm., a stratowaliśmy z 1900m. Zachodzące o tej porze roku dość wcześnie słońce i unosząca się mgła nie wróżyły sukcesu naszym planom. Być może źle zaplanowaliśmy dzień, albo kierowca jechał za wolno... :)
Widoków na okolice nie mieliśmy żadnych, no może oprócz widoków na niezły wysiłek. Od razu zmodyfikowaliśmy plany i korzystając z wynalazków cywilizacyjnych, przez telefon komórkowy zarezerwowaliśmy nocleg w niżej położonym schronisku Stüdlhütte - 2802m npm. W odróżnieniu od podejścia północnego, na południowej stronie Grossglocknera jest kilka schronisk, w których turysta po przecenieniu swoich możliwości może znaleźć nocleg. Brak widoczności ma swoje dobre
...
Zobacz zdjęcia:
Austria
Austria - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






























