Bornholm 2005
Bornholm 2005


Piotbula2006-07-17 17:26:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )
nie należą...
Trafiliśmy w końcu do schroniska młodzieżowego w Zespole Szkół nr 2, gdzie miły gospodarz przydzielił nam pokój z rowerzystami oczekującymi podobnie jak my na lepsze warunki na morzu. Zostawiliśmy bagaże, zapłaciliśmy po 12 pln od głowy i już na lekko pojechaliśmy nieco na zachód miasta do parku przy plaży, ale za bardzo warunków do jazdy nie było. Stwierdziliśmy więc, że jak na pierwszy dzień 50 km w siodełku wystarczy i wieczór spędzimy już bez rowerów.
Wybraliśmy się zatem na basen i do kina - jak wakacje to wakacje nad polskim morzem ;)
Następnego dnia wsiedliśmy na rowery pełni nadziei i pojechaliśmy w kierunku przystani promowej, gdzie o dziwo czekał na nas statek i zaczynała się odprawa paszportowa. Rowery zabierają bez bagaży, a sakwy musieliśmy nieść na plecach aż do statku. Wypłynęliśmy dość punktualnie około 7 rano i większość rejsu przespałem, od czasu do czasu oglądając fragmenty filmów serwowanych przez załogę. Na szczęście nie było już zbyt dużej fali i mało kto chorował, ale pogoda nie była najlepsza. Niebo mocno zachmurzone. Liczyłem jednak na bornholmski mikroklimat, o którym kilka osób mi już opowiadało. O 14 praktycznie bez żadnej odprawy stanęliśmy na duńskiej ziemi i przytroczyliśmy nasze sakwy do rowerków. W Nexo - drugim co do wielkości mieście na wyspie odwiedziliśmy tylko market z różową świnką "Bonus". Tu podobno ceny najniższe więc zakupiliśmy nieco pożywienia na trzy dni naszej wycieczki. Ruszyliśmy na północ wzdłuż wybrzeża. Wyspa faktycznie stworzona jest dla rowerzystów, o co zadbali również mieszkańcy. Więcej tu bardzo dobrze przygotowanych i oznakowanych tras rowerowych niż jezdni dla samochodów. Plany mieliśmy dość skromne - w trzy dni objechać Bornholm dookoła. Linia brzegowa ma około 110 kilometrów, więc zadanie na poziomie moich umiejętności rowerowych. Już od początku uderzyła
...
Zobacz zdjęcia:
Dania
Dania - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























