English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Kuba » Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara

Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara

Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Piotbula
2006-07-17 16:08:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )

samochód w bocznej drodze wśród kakaowców, ruszyliśmy wąskimi ścieżkami za Rafaelem - naszym nowym przewodnikiem. Szliśmy dziarsko w górę rzeki, ale kiedy pojawili się strażnicy, musieliśmy przejść na drugi brzeg. Uciekaliśmy przed strażnikami brodząc w wodzie po uda, co dodatkowo nadawało wycieczce smaczku. Po drodze zwiedziliśmy plantację kakaowców, próbując galaretowatą maź z wnętrza owoców. Najpierw dotarliśmy do małego wodospadu, gdzie wykąpaliśmy się w niewielkim, naturalnym basenie, a potem poszliśmy do kolejnego. Większy wodospad miał też dużo większy basen, ale w związku z tym dużo więcej tu turystów. Woda była krystalicznie czysta i ciepła, i skakaliśmy do niej nawet ze skał. Można tu spokojnie spędzić cały dzień. Nie mieliśmy jednak tyle czasu, bo w planach był dojazd do Holguin. Musieliśmy więc wracać, ponownie przedzierając się pomiędzy drzewami. Po drodze mijaliśmy kobiety piorące w rzece, które gorącą wodę brały z kociołków stojących na ogniskach na brzegu. Zrobiliśmy sobie przerwę na kokosy, a gdy nasz przewodnik nie mógł dać sobie rady ze strąceniem ich z drzewa, sam wspiąłem się po owoce i urwałem kilka sztuk. Spotkaliśmy również znajomego Rafaela, który pochwalił się nową maczetą i pomógł nam „rozpakować” kilka kokosów na próbę. Wróciliśmy do auta, które stało nietknięte pomimo pełnego bagażnika.

Ruszyliśmy w drogę, ponieważ wg tubylców mieliśmy przed sobą pięć godzin drogi. Przez pierwsze dwie godziny przeciętna prędkość wynosiła 30km/h z powodu ogromnych dziur w asfalcie albo jego braku. W końcu dojechaliśmy do przemysłowego miasta Moa, w którym dymiło mnóstwo wysokich kominów. Od tego miejsca skończył się zielony rejon wyspy i rozpoczęła ponownie „sucha” Kuba. Po drodze mijaliśmy kąpiących się Kubańczyków, którzy przy okazji myli swoje samochody i woły. Może z okazji Wielkiej Soboty? Nawierzchnia ...

Strona:  1  [2]  3  4
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara Kuba 2005 - Holguin, Guardalavaca, Gibara
Zobacz zdjęcia: Kuba

Kuba - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Kuba - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Kuba - filmy z wakacji Kuba - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Kuba - szczepienia, porady zdrowotne Kuba - kuchnia, potrawy, alkohole Kuba - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Kuba - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Kuba

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Kuba