Maroko 2006 - część III
Maroko 2006 - część III


MaTT2006-07-14 16:49:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Witajcie kochani
Przepraszam was z gory najmocniej ze przez ten caly czas nic nienapisalem ale tak to bywa w podrozach i obawiam sie ze po tym co teraz napisze to nie napisze nic przez dlugi okrez czasu
Obecnie jestem w Marakeszu u znajomego u ktorego kilka miesiecy temu goscila sp Kinga
Teraz postaram sie w jako takim wskrucie napisac o tym co sie stalo od czasu mojego ostatniego wpisu a potem jak mi czas na to pozwoli umieszcze jakies fotki z tego okresu
Wiec tak po wyslaniu ostatniej wiadomoci do wasu udalem sie w strone Mediny aby zamieszkac w prawdopodobnie najtanszym miejscu w Casablance (La Obersz- ja to tak wymawiam) ale podczas mojej drogi wpad mi do glowy pewien pomysl, pamietacie ta latarnie w Casablance o ktorej pisalem wczesniej,,, jak dobrze pamietam sugerowalem ze mozna by nawet tam przenocowac,,, Hmm,,, wiec postanowilem ze jesli ja wam to proponuje to sam sprubuje, wiec udalem sie tam,
Naprawde jak sie wluczy po bocznych uliczkach Casablanki to mozna naprawde sobaczyc prawdziwe zycie ludzi zyjacych w tym wielkim miescie,
Po dotarcu pod latalnie i przejscie przez jedno z najwiekrzych gett Casablanki udalem sie po skalach na dul,,, tam spotkalem kilku Marokanczykow kturzy zaszywali kompieli, po calym dniu tyrania po miescie taka kompiel byla czyms naprawde fantastycznym ;
Powoli nadchodzil zachud slonca,,
Wmiedzy czasie zjadlem cos, tym razem byl to Melon,,, poczytalem troche ksiazek ktore dostalem od kumpla z Marakeszu i naprawde odpoczolem po tym calym dniu, naprawde odglosy morza udezajace w skaly sa nabrawde bardzo relaksujace ,
W jaskini o ktorej byla mowa przebywali jacys Marokanczycy ,,, pijac albo palac,,, kto wie,,, po pewnym czasie nawet z niektorymi z nich sie zaprzyjasnilem,,, kilka z tych osob naprawde chcialo mnie przekonac do tego aby zpedzic te noc z rodzinami od nich ale nie bylem do tego zabardzo przekonany oraz naprawde chcialem sprawdzic siebie i te jaskinie bo klimat jest
...
Tak naprowdę to nić szczególnego z tej relacji nie wynika. Fakty mało istotnei zupełnie nie ciekawe. Smakuje to zupa ugotowana na jednym ziarnku fasoli w dodatku nie posolona. Takie poplątanie z pomieszaniem.
pozdrawiam
norbert yokayoka@wp.pl, 2006-09-05 07:55:45
Zobacz zdjęcia:
Maroko
Maroko - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































Cheers mate.
potworzy, 2008-10-01 01:04:26