30-ego sierpnia po południu wyruszyliśmy do Albanii. Granicę przekraczaliśmy w Muriqanu, miejscowości usytuowanej pomiędzy morzem i jeziorem Szkodrzańskim. Szkodra jest blisko, ale droga do niej prowadząca pozostawia wiele do życzenia.
Wrześniowe podróże do Albanii 2003
Tib2004-03-12 23:58:38
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
W mieście zwiedziliśmy turecki most Mesi, następnie udaliśmy się do Golemu, gdzie znajduje się jedyne w okolicy pole kempingowe. Tam kąpaliśmy się trochę. Rano udaliśmy się do Kruji, gdzie jest zamek i muzeum Skanderbega. Zobaczyliśmy meczet (teqe), w którym działa sekta muzułmańska bektaszy, oraz muzeum etnograficzne. Jest to stary dom należący do rodziny tamtejszych bogaczy. Następnie pojechaliśmy do Tirany, miasta tysiąca kolorów. Wieczorem mały zamek Petrela, gdzie walczyła siostra Skanderbega, stał się naszym udziałem. Zamiast ruin naszym oczom ukazał się przebudowany zamek a w nim super restauracja, z dobrodziejstw której jednak nie skorzystaliśmy z powodu wygórowanych cen. Niemniej jednak widok był ujmujący.
Następnego dnia udaliśmy się do Beratu, najładniejszego miasta Albanii, w którym znajdują się aż trzy stare miasta: jedno w zamku (niegdyś dzielnica chrześcijańska), drugie pod zamkiem (dzielnica muzułmańska), trzecie po drugiej stronie rzeki. W zamku zobaczyliśmy kościół a w nim muzeum Onufrego, najsłynniejszego malarza ikon. Pod zamkiem są ładne meczety, teqe i kościoły. Stare miasto jest bardzo ciche i spokojne. Berat to pierwsza miejscowość z tablicami informacyjnymi dla turystów.
Próbowaliśmy jechać do Tepelena przez góry, ale droga była zablokowana, dlatego późno przyjechaliśmy do Bency, gdzie mieliśmy nocleg w domu turystycznym Eko-Villa. Tam zjedliśmy smaczne pstrągi. Benca to nazwa wsi i rzeki jednocześnie. Dolina rzeki jest bardzo ładna. W Progonacie jest ogromny pomnik i cmentarz partyzantów.
Kolejny punkt programu to Vlora, do której droga, przynajmniej według mapy, jest bez zarzutu. W rzeczywistości jednak pozostawia wiele do życzenia, asfalt położony tylko na niewielkim odcinku od miasta. Nocleg mieliśmy na albańskim wybrzeżu, we Vuno, w nowo powstającym hotelu. Zamierzaliśmy spędzić noc na dachu hotelu, ale bliskie spotkanie ze
...
Zobacz zdjęcia:
Albania
Albania - wybierz obszar, który cię interesuje:















































