Moja pierwsza zagraniczna - po krajach UE - część IV
Moja pierwsza zagraniczna - po krajach UE - część IV
Krzeszol2006-07-05 19:26:40
Wyświetlono razy (ostatnio: )
za chyba najdłuższą w naszym życiu "podrzutkę" na stopa ;-) szykujemy się do marszu. Do przejścia granicznego pozostają nam trzy kilometry, które musimy przejść między pasami ciężarówek. Zajmuje nam to chwilę, tylko pozostaje jedno pytanie: Czy oficerowie straży granicznej nas nie cofną? Przecież tutaj nie ma przejście dla pieszych.Image Jednak z uśmiechami na twarzach podchodzimy i ustawiamy się zaraz za samochodem właśnie sprawdzanym. Jest to jakiś bus i trochę trwa sprawdzenie paszportów wszystkich jego pasażerów. Pytająco daję znaki reką w stronę samochodu, któremu się wbiliśmy w kolejkę i uzyskuję zezwolenie na priorytetową kontrolę paszportową ;-) Podchodząc do budki pokazujemy paszporty i wyjaśniamy spokojnie sprawę podróży autostopem, pytając: czy możemy przekroczyć granicę pieszo? Niemiecki oficer nie robi problemów i daje znak kolegom, że możemy iść. Okazuje się, że nie jesteśmy jednak sami. Do budki podchodzi starszy mężczyzna z niemieckim paszportem i mówi, że idzie tylko po papierosy ;-) Ale jaja! Tego jednak oficer nie toleruje i stanowczo każe zawrócić bezczelnego. My zadowoleni odchodzimy w swoją stronę.Image Jeszcze tylko polska kontrola paszportowa i idziemy poboczem polskiej autostrady w stronę stacji benzynowej, za którą stajemy i próbujemy zatrzymać kogoś w stronę Bydgoszczy. Postanawiam jednak zrobić napis, dzięki któremu udaje się zatrzymać lawetę do samej Bydgoszczy. To tak jakbyśmy już byli w domu... ale po drodze spotykamy ciężarówkę znajomej firmy: Hoffmann'a, więc pytamy przez CB czy zjeżdżają właśnie na bazę do Janikowa. Okazuje się że tak i mogą nas zabrać. Super! Na następnej stacji benzynowej robimy małą wymiankę pasażerów i jedziemy prosto do Janikowa! Wszak kierowców było dwóch z czego jeden spał, ale jakoś się z tymi plecakami pomieściliśmy.
Na zakończenie chciałbym jeszcze dodać, że taka forma podróży pozwala poznać się w cięższych warunkach niż nocowanie w namiocie na swoim podwórku lub na działce. Polecam wszystkim taką wyprawę na początek.
Zobacz zdjęcia:
Belgia
,
Francja
,
Holandia
,
Niemcy
,
Wielka Brytania
Belgia - wybierz obszar, który cię interesuje:









































