Tak się w tym roku złożyło, że spędziłem dwa październikowe tygodnie w Grecji. Październik to w Polsce przeważnie okres słot i niskich już temperatur, choć akurat tegoroczny był w Polsce piękny. W Grecji jest to pora ciepła, ale jak dla nas nie za ciepła i co również ważne, jest to również sezon niskich cen usług i infrastruktury turystycznej.
Masyw Olimpu i nie tylko
Db2004-03-12 23:13:27
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
Od razu przyplątał się jakiś pies, który nie odlepi się aż do wieczora i będzie kosztował nas sporo nerwów. Powoli pniemy się do góry. Las nieco się przerzedza i powoli zamienia w sosenkę, choć znać tu inny klimat, gdyż sięga grubo powyżej 2000 m npm. Robimy postój w miejsce, gdzie można awaryjnie rozbić biwak. Chowamy sprzęt biwakowy w krzakach. Tu na pewno dziś zdążymy. Koło schroniska "A" ląduje akurat duży śmigłowiec. Bardzo ładnie położone na skalnej ostrodze wśród wiekowych ogromnych sosen schronisko "A"- Spilios Agapitos czynne jest od lipca do połowy października.
Kupujemy tu małe piwko w puszce i mapy (znaleźliśmy je dopiero tutaj). Nie wolno tu gotować, również na zewnątrz, o czym informują napisy w 5 językach, w tym po Polsku. Woda pitna o tej porze roku jest tylko w butelkach za słoną opłatą (informowała o tym kartka w Prionii). Można tu nocować w środku, lub za opłatą rozbić namiot. Ceny wyższe nieco niż w polskich Tatrach, ale nie dużo. Nocleg ma sporo sensu, bo przeważnie, niemal codziennie, wokół gromadzą się chmury zasłaniające widoki. Największa szansa, że ich nie będzie jest rano do godziny 10-11. Warto więc na szczyt wyruszyć o 6-7 mej, by zdążyć nacieszyć oczy rozległą panoramą. Dziś jak zwykle zaczyna się właśnie chmurzyć. Na szczęście obłoczków nie jest tak dużo.
Po przerwie ruszamy dalej. Powoli mijamy granice lasu, który przechodzi w hale w postaci pojedynczych, ale masywnych egzemplarzy jakiejś odmian sosny. Szlak zmienia się miejscami w piarżysko. Wychodzimy do dużego kotła z lejem krasowym w dnie. Pomimo, że cały masyw Olimpu zbudowany jest z wapieni, a powierzchniowe formy krasowe, choć niezbyt liczne jednak tu występują, nie natrafiłem w literaturze na ślad występowania tutaj dużych jaskiń. Przez szczyty przewalają się kłęby chmur. W momentach kiedy nas szczelnie zasłaniają mamy chwilowe trudności nawigacyjne
...
Zobacz zdjęcia:
Grecja
Grecja - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































