• Relacji z podrózy: 17350
  • Zdjęć: 123141
  • Podróżników: 28724
  • Porad: 18793
  • Postów: 115536
  • Tematów: 10546

Plemię Himba - OSTATNIE PLEMIĘ TRADYCYJNEJ AFRYKI - 2004

Wyświetlono: 24553 razy 2006-06-16 17:38:18
  Ocena:2.37 (174 głosów)


Plemię Himba - OSTATNIE PLEMIĘ TRADYCYJNEJ AFRYKI - 2004
www.palkiewicz.com

Wśród koczowników Himba, słynnych ze swojej godności
i przywiązania do tradycyjnego stylu życia

Nasza terenowa toyota pokonuje uadi, wysuszone pradawne koryto rzeki, potem przemyka szutrową drogą poprzez jałowe pasmo górskie pokryte kolczastymi krzewami pożółkłymi od słońca i suszy. Wznosimy tuman kurzu delikatnego jak mąka, który pokrywa gruba warstwa nasze twarze, wciska się w oczy, w usta. Po tygodniowej jeździe nozdrza zaczynają krwawić, a coraz bardziej wysuszone gardło domaga się nowej dawki płynów.

Znajdujemy się w budzącym zachwyt surowym pięknem regionie Kaokolad, w północno-zachodniej części Namibii, ostatnim zakątku Afryki znanej z pożółkłych stron dawnych książek. Absolutna pustka, głęboka cisza i magiczny nastrój ziemi bezlitośnie spieczonej prażącymi promieniami słońca, sprawiają wrażenie kompletnej izolacji od reszty świata.

Tuż po godz. 19-ej niebo nad czarnym horyzontem zalewa się krwistą czerwienią i nieruchomi z wrażenia nie możemy wyjść z podziwu prawdziwie apokaliptycznego zachodu słońca. Tak zdumiewający płomienny spektakl natury, arcydzieło reklamowane przez wszystkie biura podróży świata, można ujrzeć tylko w Afryce. Wszystko trwa krótko, niczym mgnienie oka. Nie zdążyliśmy tego utrwalić na filmie, bo tak byliśmy zahipnotyzowani dzikim, pierwotnym obrazem, ale ta pełna wrażeń ulotna chwila zostanie zachowana w naszych oczach do końca życia.

Właśnie w tak urzekającej scenerii natykamy się na zagubioną osadę Himba położoną pośród nieśmiałych oznak zieleni: kilkanaście owalnych chat z gałęzi i liści palmowych uszczelnionych gliną wymieszaną z nawozem, rozłożonych w koło wokół dużego placu. Garstka skazanych na ospałą monotonną egzystencję
w prymitywnym świecie pasterzy Himba w poszukiwaniu wilgoci
i paszy dla pogłowia bydła, co jakiś czas przenosi swój dobytek
z miejsca na miejsce. To koczownicze plemię, liczące dzisiaj nie więcej niż 5 tysięcy osobników, stanowi jedną z głównych atrakcji Namibii, bo nie wiele jest w Afryce tak fascynujących grup etnicznych.
Kilka wysokich posągowych figur kobiecych wskazuje nam drogę do "wodza" tej społeczności, siedzącego przy rozpalonym na cześć ubóstwianych przodków ognisku. Aby przełamać nieufność przywieźliśmy sporo prezentów: dwa worki mąki kukurydzianej, kilka kilogramów cukru, herbatę i tytoń. Prosto trzymający się wysuszony starzec o smukłej sylwetce i dobrotliwej, pełnej dostojeństwa twarzy, wysłuchał nas poczym przytaknął głową, że możemy u nich zagościć.
Imponujące wrażenie robią młode urodziwe kobiety o uśmiechniętych twarzach i o bardzo bujnych i nadzwyczaj jędrnych piersiach, których jedynym przyodziewkiem jest kusa spódniczka
z bordowej koziej skóry.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • dred / 2009-02-16
    witam. chciałabym się dowiedzieć w jakim języku porozumiewają się Himba i czy jest możliwość jego nauki w Polsce? z góry dziękuję za udzielenie mi odpowiedzi :)
  • klg87@o2.pl / 2008-05-01
    Jeżeli się nie mylę jest to fragment książki "Pasja życia" .J.Pałkiewicz podał nam w niej że plemię Himba liczy nie więcej niż 5 tys.osobników.Inne źródła podają nawet że liczba to od 20 do 50 tys osobników .Plemię te jest odporne na asymilację lecz wiele osób które podróżują po świeci odwiedziło ten zakątek Namibii .Więc dlaczego informacja o liczebności plemienia Himba jest tak różnorodna?
NamibiaWybierz obszar który Cię interesuje

NamibiaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju