Somalia, państwo-widmo - 2003
Somalia, państwo-widmo - 2003



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 16:33:51
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.76 z 5.00. 46 głosów oddanych
bywa jako kuriozum, a nie podejmowany w obronie najbardziej rozpowszechnionego na świecie naruszenia nietykalności cielesnej i praw człowieka.
Kolejny dzień poświęcam na ponowienie próby obejrzenia z bliska bazaru Bakhara, najważniejszego miejsca pokazanego na filmie Śmigłowiec w ogniu. Bazar ten jest jedyną instytucją, która nie przestała funkcjonować nawet w okresie największych starć wojennych. Jedyne "płuco" handlowe miasta, gdzie dziś można kupić prawie wszystko, co potrzebne jest do skromnego życia. Ceny są niskie, bo w Somalii nie ma cła, ani podatków. Tu można kupić piwo i alkohol, produkt zakazany przez Allaha. A także i khat, za 4 dolary pęczek, wystarczający na jednodniowy użytek. Natykam się na wyraźnie wrogie spojrzenia i gesty. Czuję, że ryzyko jest duże i nawet obecność "goryli" nie zawsze mogłaby mnie ochronić przed jakąś niespodzianką. Decyduję się wycofać.
Chwile najwyższego napięcia przeżywam ponownie fotografując spalony wrak śmigłowca komandosów Delta Force. Z nadjeżdżającego samochodu ze zbrojną formacją wyskakuje dużej postury facet w T-shircie z napisem I am a killer and I am cool (jestem zabójcą i mam zimną krew) i wymachując mi złowieszczo przed nosem pistoletem maszynowym browning przekonuje, że naruszyłem jego terytorium. Słyszę, jak moi zdeterminowani strażnicy repetują broń, podczas gdy ich dowódca niemalże wrzuca mnie na tylne siedzenie auta. Pomimo wzmożonej czujności i rozwagi jeszcze raz przekroczyłem granicę ryzyka. W tym mieście za każdy nieprawidłowy ruch można zapłacić najwyższą cenę: życie.
W czerwcu 1993 roku w tej dzielnicy zastrzelono operatora dźwięku telewizji francuskiej, w miesiąc później zginęli, zlinczowani przez tłum rozwścieczony nalotem amerykańskim, fotograf Reutera Dan Eldon, mający 22 lata, jego koledzy Anthony Makarery i Hos Maina, oraz Hans Kraus, niemiecki fotograf pracujący dla Associated
...
Panie Jacku, serdeczne pozdrowienia i wyrazy szacunku...
B.U.
Bolek Uryn, 2008-01-14 18:38:04
ala, 2007-12-28 19:47:14
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
szubertpatryk, 2007-12-24 19:32:45
Ralf, 2007-12-16 18:52:28
doro, 2007-12-10 14:23:50
Irena.2007.12.07.
Irena, 2007-12-07 17:56:40
P.S.
Zastanawiam się tylko czy skoro autor wiedział ile osób zginęło w pobliżu wraku amerykańskiego helikoptera to czy warto było sięgac po aparat a może to już taki odruch.
jacoch, 2007-08-22 11:38:53
Irek M, 2006-12-29 01:33:07
Basia, 2006-12-08 17:47:23
null, 2006-09-07 17:14:56
Gelhert, 2006-08-30 13:11:07
XXI wiek a my wciaz prymitywni.Brak mi slow soryy.....
jarek orzol, 2006-07-23 19:52:07
Monika, 2006-07-05 16:36:39
Zobacz zdjęcia:
Somalia
Somalia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


















zdaje mi sie ze amerykanie znów zainterweniują
strzały w Mogadishu są codziennością, jednak największe starcia prowadzi Habr Gadir który panował w 1993r przez Mohamet Fahra Aidid...
on właśnie był przyczyna konfliktu pokazanego w filmie R. Scoota ,,Black Hawk Down"...
Interesuje sie Somalią i jej historia.czytam o niej choć niewiele można bo nikt sie nie
interesuje, podoba mi sie pana artykuł. dobrze sie pan spisał!!!
pobyt w Mogadishu jest niebezpieczne,strzelaniny to codzienność jeden strzał i można zakończyć życie...
Piotrek, 2008-02-04 18:00:55