Angkor zagrożony - 2003
Angkor zagrożony - 2003



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 16:29:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.29 z 5.00. 7 głosów oddanych
www.palkiewicz.com
Grabieże i horda turystów nanoszą uszczerbek pogrążonym w romantycznej aurze unikalnym świątyniom khmerskim
Kto nie widział nigdy Angkoru, nie wie, że koniecznie i szybko trzeba skorygować listę siedmiu klasycznych cudów świata. Pochłonięta od prawie sześciu wieków przez drapieżną dżunglę pradawna metropolia monarchii Khmerów oszałamia każdego przybysza. Tylko sam ten "Cud archeologiczny, który nigdy nie miał równego sobie na świecie", jak określił to zamarłe miasto w 1860 roku jego odkrywca Henri Mouhot, jest wart podróży do południowo-wschodniej Azji.
Dzieło człowieka i przyrody wzbudza tu głębokie doznania estetyczne. Niepowtarzalne osobliwe piękno wywołuje spontaniczny wybuch zachwytu i przyśpieszone bicie serca. Po raz kolejny odwiedzam klejnot cywilizacji Khmerów i ponownie jestem oniemiały z podziwu nieuchwytną magiczną aurą. Korony drzew tworzą zielony baldachim nad okazałą świątynią. Powalone drzewa przygniatają jej mroczne galerie i portyki. Obok nadziemne korzenie figowca bengalskiego wciskają się niczym wijący się wąż w każdą szczelinę rozsadzając omszałe kamienie, a monstrualne pnącza jak kałamarnica oplatają posąg apsary, powabnej niebiańskiej tancerki w zmysłowej pozie. Parne powietrze przesiąknięte intensywnym zapachem butwiejącej roślinności przyprawia o zawrót głowy. Potykam się na wpół zagrzebanym w ziemi budynku. Niezmącony
i wszechogarniający spokój wywiera hipnotyczne wrażenie. Żadne przesadne i nadmiernie barwne określenia nie zdołałyby oddać tych wyczarowanych realiów. Przepełniona elektryzującą atmosferą świątynia-mauzoleum Ta Prom, to w rzeczywistości nie spotykany gdzie indziej na świecie dramatyczny pojedynek sił drapieżnej przyrody z dziełem geniuszu człowieka.
Dominujące w Azji Południowowschodniej bogate imperium Khmerów ze stolicą w Angkor zawdzięczało swoją sławę
...
Zobacz zdjęcia:
Kambodża
Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





















historie wybieram się w tym roku na wycieczke do Kambodży dziękuję za pięknie
opisany ten kraj nie zdecydowalabym sie na wyjazd indywidualny.pozdrawiam
iwona, 2007-08-24 11:24:46