Angkor zagrożony - 2003
Angkor zagrożony - 2003



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 16:29:28
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 8 głosów oddanych
każdy mój krok śledziło spod półprzymkniętych powiek oblicze Buddy podziurawione pociskami przez żołnierzy wietnamskich. Kiedy indziej rzuciły się w oczy odłupane kamienie i brak posągów w Angkor Thom, albo odcięta dłutem głowa mitologicznej figury w Preah Khan.
Metodyczny i regularny rabunek osiągnął niespotykane rozmiary w 1979 r. po upadku reżimu Khmer Rouge. To oni przez pewien okres mieli monopol na nielegalny wywóz, przejęty później przez wyższych oficerów armii i wysoko postawionych funkcjonariuszy państwowych. W 1993 roku w Siem Reap, w bezpośrednim sąsiedztwie kompleksu świątyń, uzbrojeni bandyci wykradli z Pracowni Konserwacji Zabytków ekspozycję przygotowaną na zagraniczną wystawę. W sześć lat później policja skarbowa zatrzymała na granicy wojskową ciężarówkę z 10 tonami łupu. W ub. roku uniemożliwiono wywóz kilkunastu bezcennych statui o wadze 2 ton ukrytych w workach z ryżem.
Kilka miesięcy temu "International Herald Tribune" bił na alarm. Niektóre ze świętych budowli wzniesionych dla kontemplacji i uwielbienia bogów, są w 80-90 procentach ogołocone przez szmuglerów antyków. A pochodząca stąd jednokilogramowa figurka jest warta tyle co kilogram złota. Drogocenne dzieła sztuki trafiają zwykle do handlarzy w Bangkoku, skąd wysyłane są do europejskich i amerykańskich kolekcjonerów i antykwariuszy. Interpol szacuje, że roczne obroty tego procederu sięgają 1- 2 miliardów dolarów.
Przed kilkoma laty premier Kambodży Hun Sen próbował wprowadzić w życie dekret antyprzemytniczy i antykorupcyjny żądając od policji wzmożenie kontroli celem "naprawy zepsucia moralnego" i zabezpieczenia dziedzictwa kulturowego. Ustawa nie ukruciła działalności rabusiów, na to nie pozwoliło zbyt rozpowszechnione łapownictwo. Pomoc zaofiarował nawet rząd Stanów Zjednoczonych, który rok temu podpisał z Kambodżą pakt o ochronie jego zabytków, rozszerzenie umowy z 1999
...
Zobacz zdjęcia:
Kambodża
Kambodża - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























historie wybieram się w tym roku na wycieczke do Kambodży dziękuję za pięknie
opisany ten kraj nie zdecydowalabym sie na wyjazd indywidualny.pozdrawiam
iwona, 2007-08-24 11:24:46