Atol Rangiroa - 2002
Atol Rangiroa - 2002



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 16:18:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )
rafy koralowe, wsrodd ktorych uwija sie roj rownie barwnych ryb, rozgwiazd, jezowcow i innych zwierzat morz poludniowych. Caly ten prawdziwy swiat przypomiana jakies bajkowe lasy lub legendarne rajskie ogrody.
Wracamy z calkiem bogatym lupem, ktory pozwala zaspokoic nasze apetyty. Po wyproszeniu ryb nad powierzchnia wody ukazuja sie dwie trojkatne pletwy grzbietowe. Obecnosc rekinow zaskakuje nas, bo woda siega tylko do kolan. Oznacza to, ze musimy byc bardzo, bardzo ostrozni.
Zapach resztek niedojedzonych ryb zciaga tysiace natretnych much i trzeba jak najszybciej wrzucic je do wody. Od dzis ryba bedzie stalym punktem naszego menu: oczyszczona i pokrojona w drobna kostke posluzy do zucia i wykorzystania cennego dla rozbitka plynu. Innym razem kostki ryby marynowane sa przez godzine w wodzie morskiej i nastepnie konsumowane na surowo. Szykarnym pozywieniem beda tez malze zebrane wsrod bialej piany przyboju lamiacego sie na koralowej rafie.
Rajski swiat wysp koralowych, necacy egzotyka, jest wyjatkowo groznym dla zeglugi nie tylko dlatego, ze sa to utwory nie widoczne z powierzchni, ale rowniez i dlatego, ze na skutek szybkiego wzrostu koralowce zmieniaja swe zarysy i ksztalty w krotkim stosunkowo czasie. W zwiazku z tym nie bardzo mozna polegac na mapach nawigacyjnych. Grozbe tej sytuacji odczuli wielcy zeglarze. James Cook omal nie przyplacil utrata swojego statku a Francuz La Perosse zakonczyl swoj glosny rejs odkrywczy w 1788 r. smiercia wlasna i calej zalogi.
Nasz pobyt na bezludnej wyspie dobiega konca. Przybywa lodz na ktorej ewakuujemy sie z zagubionego zakatka swiata. Ostatni rzut oka na oddalajacy sie skrawek ziemi. Za nami pozostaje rozdzial zycia, o ktorym sni dzisiaj wielu mieszkancow miejskich metropoli zmeczonych wspolczesna cywilizacja przemyslowa.
Jeszcze tego samego dnia przybywamy do podwodnego centrum "The Six Passengers" na atolu Rangiroa, gdzie pod kierownictwem Ugo Mazzavillani, kontynuowac bedziemy szkolenie zupelnie innego charakteru.
Sukces operacji ratukowej jest wynikiem odpowiedniego wyposazenia, celnego ognia, a przede wszystkim nieustannego treningu. Tym razem bedziemy doskonalic specjalistyczne umiejetnosci niezbedne do przeprowadzania misji pod woda.
Pierwsze zanurzenie wywiera niezwykle wrazenie na kazdym z nas. Zaden z zywiolow nie pobudza ludzkiej wyobrazni tak bardzo, jak woda, a my znajdujemy sie na jednym z najbardziej egzotycznych podwodnych miejsc na swiecie, okreslanym istnym cudem natury. Woda jest idealnie czysta a skaliste dno pokryte jest basniowym swiatem korali o fantastycznych ksztaltach i mieniacych sie przeroznymi barwami na tle ktorych podziwiamy piekno i roznorodnosc form zycia.
Na kolejnych zajeciach nie ma juz czasu na zachwycanie sie cudami natury, musimy skupic sie na konkretnych zadaniach, a jest ich wiele. Raz jest to udzielanie pomocyw sytuacjach awaryjnych oraz rannemu towarzyszowi w czasie akcji. Innym razem trzeba poruszac sie bez pomocy kompasu i skrycie podejsc do rejonu operacyjnego. Ostatni trening przewiduje wspoldzialania w roznych zespolach zadaniowych.
Z żalem opuszcamy Rongiroa chociaz przed nami jest jeszcze kilka dni, ktore poswiecimy na poznanie perel Morz Poludniowych, opiewanych przez Gauguina, Matisse'a, Stevensona, Melville'a, Somerseta, Cooka czy Heyerdahla jako raj na ziemi. Powszechnie uwazane za "oazy szczescia", wiecznie zielone i kwitnace wulkaniczne wyspy Tahiti, Huahine, Raiatea i Bora Bora, ze swoimi szmaragdowymi lagunami, bialymi plazami i pachnacymi ogrodami pelnymi gardenii, buganvillee i frangipani, sa w stanie zafascynowac nawet najbardziej wytrawnego podróżnika.
Zobacz zdjęcia:
Polinezja Francuska
Polinezja Francuska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























