Refleksje z Iranu - 2002
Refleksje z Iranu - 2002



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 16:14:36
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
coraz częściej korzysta z nielegalnych anten satelitarnych i z Internetu, uważanego za zagrożenie dla muzułmańskiej moralności, zbiera się w stylu zachodnim na prywatkach, gdzie przy zamkniętych oknach króluje muzyka rockowa, alkohol, przemycane wideokasety z filmami amerykańskimi, a także marihuana i opium. Takie imprezy narażone są oczywiście na najazd basidzis, młodych milicjantów z ochotniczej organizacji stworzonej przez Chomeiniego w 1980 roku. Zadaniem tej pięciomilionowej armii zagorzałych stróżów jest właśnie walka z "korupcją moralną".
Gościom zagranicznym Irańczycy okazują dużą życzliwość i serdeczną gościnność, co jest bardzo starym i silnie zakorzenionym zwyczajem w kulturze perskiej. Często podchodzą na ulicy z miłym uśmiechem, zagadują łamanym angielskim, zapraszają do swoich domów. Nieraz są to nawet dziewczyny ostro umalowane, prowokacyjnie patrzące w oczy, ale ryzyko jest wtedy duże, bo za przebywanie z kobietą grozi więzienie i chłosta. Nienawiść do "Wielkiego Szatana", czyli Stanów Zjednoczonych, i do "arogancji materializmu zachodniego" jest zupełnie niezauważalna wśród społeczeństwa. Ostatnie badania wykazały, że tylko dla 8% Irańczyków USA to wrogi kraj, reszta potwierdza swój podziw dla american way of life. Nie może być w tym nic dziwnego, skoro na emigracji w Kalifornii żyje blisko milion ich ziomków.
Wiele wpływowych osób w rządzie czyni starania o otwarcie kraju dla turystyki, jednak te próby powstrzymywane są przez konserwatywnych duchownych. Pomimo okazywanej cudzoziemcom sympatii, nie czują się oni tu zbyt dobrze. Wielu z 20 tysięcy zachodnich turystów, którzy w 2001 roku odwiedzili Iran, twierdzi, że służby policyjne odnosiły się do nich ze szczególną podejrzliwością, traktując każdego jako potencjalnego wroga i szpiega.
Ponownie wracamy do delikatnego tematu kobiet. Propaganda zapewnia, że w społecznej hierarchii
...
Zobacz zdjęcia:
Iran
Iran - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj





























Monika, 2006-07-05 17:05:29