Amazonia - magia zielonego piekła - 1998
Wyświetlono: 6383 razy 2006-06-16 15:21:41![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.91 (86 głosów) |
Amazonia - magia zielonego piekła - 1998
www.palkiewicz.com
Czarująca swoją potęgą Amazonia zapewnia ekscytujące doznania każdemu podróżnikowi. "Kto raz uległ osobliwemu urokowi puszczy, na zawsze będzie nosić w sobie jej piętno", pisze weteran dżungli Jacek Pałkiewicz
"Celem podróży jest nie tyle punkt końcowy, co sama droga", przeczytałem swego czasu w jakimś tybeckim schronisku. Pomimo, że nasz świat skurczył się i spowszechniał, to człowiek sfrustrowany codziennością wciąż ma niepohamowane poczucie jego ciekawości. Nie rezygnuje więc z szukania nowych wyzwań zapewniających poczucie pełni życia, bo romantyzm podróżowania nie odszedł jeszcze do lamusa. Magiczny termin "przygoda", zakotwiczony w naszej duszy od czasów krucjaty, korsarzy i wysp skarbów, wciąż nurtuje naszą fantazję.
Dla mnie synonimem fascynującej przygody są dzikie ostępy selvy, wilgotnego lasu równikowego. W pierwszej podróży do Amazonii nie mogłem oderwać oczu od okna samolotu lecącego z Manaus do Iquitos. Byłem oszołomiony, wydawało się, że widzę jedno wielkie morze z rozlicznymi wyspami pociętymi srebrzystymi rzekami przecinającymi nieprzebytą puszczę. W rzeczywistości była to rzeka: majestatyczna Amazonka, dzieląca na dwie części kontynent południowoamerykański.
Miejscowa legenda mówi, że Bóg tworząc Amazonię popadł w roztargnienie. Coś zaabsorbowało jego uwagę i dzieło tworzenia nie zostało zakończone. I postępuje po dzień dzisiejszy. Amazonia umknęła boskiej kontroli i dlatego nie jest porównywalna do żadnego innego miejsca na Ziemi.
Wciąż pozostaje ona tak samo tajemniczą, zdolną podbić serce współczesnego eksploratora, jak była w czasach von Humboldta.
A nawet Francisca de Orallany, który w XVI wieku poszukując cynamonu i mitycznego El Dorada, odkrył Amazonkę i spłynął ją do ujścia. Pomimo sceptycznych opinii niektórych naukowców, uważam, że niektóre rubieże tego ogromnego regionu kryją jeszcze niejedną niespodziankę. Nie wykluczone też, że mieszkają tam jeszcze niewielkie plemiona unikające kontaktu ze światem zewnętrznym.
Wyprawa do puszczy nie musi wcale wiązać się z jakimś ambitnym projektem. Pierwsze doświadczenie można zdobyć w komfortowym lodge korzystając z dobrodziejstw ekoturystyki, która zapewnia bezpośredni kontakt z autochtonami i obserwację różnych form życia pierwotnej natury. Można też wypuścić się na głębsze wody poszukując swojej "terra incognita" czy starać się dotrzeć do miejsc jeszcze nie skażonych cywilizacją. Wybór jest szeroki.
W królestwie roślinności i wody jedynym szlakiem komunikacyjnym są rzeki, chociaż często przychodzi przedzierać się przez las deszczowy.
| Oceń relację |
BrazyliaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju






















