• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Wyspy Komandorskie - 1991

Wyświetlono: 545 razy 2006-06-16 11:14:45
  Ocena:2.13 (60 głosów)


Wyspy Komandorskie - 1991
www.palkiewicz.com

Jeśli dobrze pamiętam, to wśród egzotycznych nazw geograficznych mojego dzieciństwa najbardziej pobudziły moją wyobraźnię Wyspy Komandorskie i oto, po wielu latach, mogę zrealizować swój dawny sen. Jestem na ostatnim skrawku rosyjskiej ziemi, który razem z Aleutami łączy kontynent azjatycki z Ameryką. Podróż samolotem z Pietropawłowska Kamczackiego teoretycznie trwa około dwóch godzin, ale ja straciłem całe trzy dni, aby tu dotrzeć. Niedobra pogoda zatrzymała mnie na małym lotnisku o 30 minut drogi od celu, skąd pilot Jaka 40 dwukrotnie podnosił się w powietrze i dokąd powracał już znad wyspy, bo gęsta mgła pojawiająca się w ostatniej chwili nie pozwalała na lądowanie...

Żadnego śladu słońca tylko silnie spiętrzone, ciężkie chmury płynące nisko, gnane silnym wiatrem. Niebo i gniewne morze są tego samego, szarosrebrnego koloru. Rozhukane fale rozbijają się o wysokie, skaliste wybrzeże wulkanicznej wyspy. W powietrzu unosi się silny zapach soli morskiej, a ciszę przerywa tylko krzyk czajek.
I kiedy patrzy się na szare, biedne domy osady Nikolskoje, głównego centrum archipelagu, wydaje się, że człowiek zrobił wszystko, aby pomóc sprzymierzonym siłom natury, uczynić to miejsce jeszcze bardziej smętnym i ponurym. Monotonię smutnego otoczenia przerywa jedynie pagórkowaty krajobraz intensywnie zielonej tundry.

Po krótkiej przerwie znowu dookoła ściele się wilgotna mgła i do wieczora nieustannie siąpić już będzie kapuśniaczek. Łańcuch Wysp Komandorskich i Aleutów oddziela lodowate masy wód Morza Beringa od stosunkowo ciepłego prądu Oceanu Spokojnego, tworząc nieustanne niże, których efektem jest właśnie taka psia pogoda. Nie bez racji archipelag ten określany jest mianem kolebki wiatrów
i ojczyzny sztormów. Na Komandorach pada przez 260 dni w roku,
a kiedy nie ma deszczu od oceanu napływa gęsta mgła i prawdziwe słońce trafia się nie częściej niż kilkanaście razy w roku. Praktycznie cały czas jest wietrznie, a często wiatry przybierają na sile.

Z pewnością nie spotkałem nigdy po drodze tak wyjątkowo złego klimatu, co potwierdza też amerykańska publikacja Coast Pilot.

Odkrycie Komandorów wiąże się z postacią duńskiego eksploratora w służbie cara Piotra Wielkiego, Vitusa Beringa. Rosjanie nazwali go Iwanem Iwanowiczem i uważali za swojego ziomka. W latach 1727-1729 odkrywał on Alaskę. W czasie powrotu do domu jego statek wpadł w trwający 40 dni sztorm. Załoga wycieńczona walką z burzą, osłabiona panującym szkorbutem, nie była w stanie oprzeć się morskiemu żywiołowi. Żaglowiec, przypominający pływający wrak, osiadł na mieliźnie w niezamieszkanej zatoce, a garstka ludzi, którzy przeżyli, dotarła później do Pietropawłowska.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
RosjaWybierz obszar który Cię interesuje

RosjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju