ANNAPURNA - 1987
ANNAPURNA - 1987



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 10:24:00
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
na końcu świata wioskach ludzie żyją w idealnej harmonii z przyrodą, niewyobrażalnie dalecy od naszego wzorca cywilizacyjnego. Ubogie wspólnoty rozsiane na rozległym i nieznanym terytorium rządzą się odwiecznymi prawami i przestrzegają nakazów oraz rytuałów tybetańskiego buddyzmu, które do dziś wzbogacają tych przedstawicieli dumnej rasy górali. Tutaj razem z powietrzem wdycha się spokój, mądrość i szacunek.
Niebotyczne, ośmiokilometrowej wysokości góry, chmury, lód, twarda jak kamień, trudna do zaorania ziemia składają się na obraz tutejszej natury, przepięknej, ale jednocześnie skąpej i tak potężnej, że człowiek w jej obliczu staje bezsilny. Jedyną dostępną możliwość wpływania na własny los stanowi dla Nepalczyków modlitwa, a religia jest obszarem, na którym czują się bezpiecznie. To ona nadaje ich życiu ten prosty, najistotniejszy sens, pozwalający przezwyciężyć trwogę i samotność.
Po czterech dniach docieramy do Lete. Tu opuszczamy szlak wydeptany przez turystów i karawany osłów, które transportują wszelkiego rodzaju towary z Indii i z innych okręgów Nepalu aż do Tybetu i Chin, i odwrotnie. Zaczynają się kłopoty z tragarzami, domagającymi się butów i podwyższenia uzgodnionej stawki. Po ostrej wymianie zdań niektórzy odchodzą.
Wiele godzin zajmuje nam droga przez wspaniały las, tak różnorodny, że każdy botanik zapiałby z zachwytu na jego widok. Wokół nas kwitnące magnolie i rododendrony, bambusowe zarośla, ścieżkę obrzeżają fioletowe prymulki.
Pod wieczór pogoda ulega całkowitej zmianie. O świcie gwałtowna zamieć śnieżna uspokaja się, odsłaniając widok zapierający dech w piersiach. Przed nami, prawie na wyciągnięcie ręki, Annapurna: po nepalsku — bogini obfitości. Wschodzące słońce barwi baśniowymi kolorami lodowe szczyty i zawrotnie wysokie ściany, oświetlając świat, który wygląda, jakby dopiero wyszedł
...
Zobacz zdjęcia:
Nepal
Nepal - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























