• Relacji z podrózy: 17768
  • Zdjęć: 126014
  • Podróżników: 50381
  • Porad: 18827
  • Postów: 208984
  • Tematów: 86403

CAMEL TROPHY - 1984

Wyświetlono: 2221 razy 2006-06-16 10:08:18
  Ocena:2.48 (311 głosów)


CAMEL TROPHY - 1984
www.palkiewicz.com

Jacek Pałkiewicz uczestniczył w 1984 r. jako konsultant w piątej edycji Camel Trophy przebiegającego wzdłuż nieprzejezdnej w porze deszczowej Transamazonica z Santarem do Manaus (Brazylia). Dwa tygodnie morderczej walki w ekstremalnych warunkach wilgotnego lasu równikowego.

I znów jestem w Amazonii. Wilgotny upał, ulewne deszcze, grzęzawiska, komary, trakt z czerwonawej ziemi, wyglądający jak szrama pozostawiona na zielonym ciele dżungli przez uderzenie potwornego pazura, rwące błotniste rzeki, odrywające się od brzegów skiby gruntu są elementami składającymi się na otaczającą mnie rzeczywistość. Ale wbrew moim zwyczajom, tym razem nie będę przemierzał dzikich odstępów w pirodze, lecz land roverem. Tak, jestem bowiem na Camel Trophy, tym samym, który tak bardzo rozpala wyobraźnię wielu ludzi na całym świecie.

Prawie zawsze staram się podczas moich podróży unikać mechanicznych środków transportu. Dlatego w ciągu ostatnich dni zdarzyło mi się rozglądać dokoła krytycznym okiem. Przeszkadzał mi zapach benzyny i koleiny wyżłobione przez samochody terenowe, wgryzające się w dziewicze dawniej obszary, gdzie nie było nic prócz dżungli...

Co ja tu właściwie robię? Parokrotnie sam sobie zadawałem to pytanie. Chciałem przeżyć także i tę przygodę, ale tęsknię za podróżami, podczas których wszystko zależy wyłącznie od moich własnych sił, gdy tymczasem tutaj... A jednak doświadczam w tym nowym dla siebie środowisku odczuć ambiwalentnych: z jednej strony jestem lekko poirytowany, wiele rzeczy mi przeszkadza, z drugiej zaś dołącza się do tego ciekawość nieznanej sytuacji oraz ludzi, wybranych spośród pół miliona chętnych z dwunastu krajów i co za tym idzie, najlepiej przygotowanych do tego przedsięwzięcia, które jest jakby zawieszone w połowie drogi między przygodą a wielkim cyrkiem reklamowym.

Camel Trophy to przede wszystkim triumf samochodu nad umiejętnościami człowieka, mimo iż jego uczestnicy muszą się wykazać sportowym zacięciem i, aby przezwyciężyć trudne sytuacje, muszą ze sobą współdziałać w ramach grupy z wielkim zaangażowaniem i poczuciem wspólnoty. Liczy się ponadto wygląd zewnętrzny. Sponsor, Reynolds Tobacco, od początku stawiał na wizerunek mężczyzny twardego i niezłomnego, takiego, który przechodzi sam siebie, dokonując wspaniałych wyczynów w nieprawdopodobnie trudnych sytuacjach, a przy tym potrafi zaskarbić sobie sympatię tych wszystkich, którzy zostali, aby snuć marzenia we własnym domu.

Oficjalnie ekipy porozumiewają się po angielsku, ale znad biwaków poszczególnych grupek unoszą się słowa, zdania, okrzyki we wszystkich językach.
Strona:  1, 2, 3, 4


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

REKLAMA


BrazyliaWybierz obszar który Cię interesuje

BrazyliaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju