Atlantyk samotnie - 1975
Atlantyk samotnie - 1975



Jacek Pałkiewicz2006-06-16 09:15:31
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.palkiewicz.com
Atlantyk samotnie na szalupie ratunkowej
W 1975 r. Jacek Pałkiewicz w 44 dni przepłynął samotnie na łodzi ratunkowej Ocean Atlantycki, z Dakaru do Georgetown: 3.200 mil. Łódź, długa 5,50 m, ochrzczona imieniem "Paty", posiadała ożaglowanie o powierzchni 15 m2. Żeglarz nie posiadał ani sekstantu, ani radia do łączności. Miał też ograniczone zapasy wody i żywności. Za wyczyn ten otrzymał Nagrode Slocuma, przyznawaną we Włoszech przez dziennikarzy sportowych za wyczyn roku.
Samotnie przez ocean
Pewnego dnia córeczka jednego z przyjaciół zaskoczyła mnie pytaniem: "To prawda, że samotnie przepłynąłeś ocean?". Było gorące letnie popołudnie i z gośćmi siedziałem w cieniu palm mojego ogrodu, sącząc kieliszek grappy, wódki z winogron, która rzekomo ma wpływać na dobre trawienie po szczególnie obfitym posiłku. Pytanie na tyle wprowadziło mnie w ambaras, że nie byłem w stanie udzielić od razu odpowiedzi. Ta historia sprzed kilkunastu lat, tak odległa od wszelkich wygód naszego życia, wydawała mi się zupełnie nierealna, jakby wyśniona czy przypadkowo zasłyszana.
Dopiero po jakimś czasie jestem w stanie przywołać wspomnienia i oto znów znajduję się na pełnym oceanie.
Mam twarz i ręce spękane, palące wargi, koszulkę nasiąkniętą solą. Wokół mnie rozciąga się ogromny bezmiar wodny i są dni, kiedy dominuje cisza i spokój, ale często otacza mnie wzburzony żywioł.
"Tak, kochanie, to prawda, przepłynąłem ocean, chociaż dzisiaj sam w to nie mogę uwierzyć".
Ileż to razy z zazdrością podziwiałem ludzi, którzy wypływali w morze, odwiedzali dalekie kraje, nieznane porty. Czytając książki Conrada wydawało mi się, że czuję zapach egzotycznego morza, ciepło białego piasku, słyszę szelest zielonych palm, widzę świat tak bardzo odległy od rodzimego Bałtyku, gdzie woda nigdy nie ma koloru
...
Zobacz zdjęcia:
Gujana
,
Senegal
Gujana - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

















