Trasa: Mikołajki - Giżycko - Sztynort - Giżycko - Mokołajki - Ukta - Mikołajki
Data: od 26 czerwca do 06 lipca 1994 roku.
Osoby: Maciej, Andrzej, Krzysztof
Długość trasy: ~150 km
Spływ kajakowy szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich
Maciej Szramka2006-06-12 13:56:30
Wyświetlono razy (ostatnio: )
namiotu, w związku z tym musieliśmy część namiotu postawić w zbożu. W pobliżu znajdował się śmietnik co świadczyło iż zatrzymywali się w tym miejscu też inni ludzie. Gdy rozstawiliśmy namiot szybko jeszcze coś zjedliśmy a Termos zabezpieczył jak co wieczór kajaki. Zmęczeni szykowaliśmy się do snu - było to nasze jedyne i upragnione marzenie - wyciągnąłem materac i okazało się, że poduszka mi wystrzeliła i zrobił się balon. Jak się zaraz okazało nie był to mój ostatni problem tego dnia. Wyciągnąłem śpiwór i kolejne rozczarowanie, był on cały mokry, woda lała się z niego strumieniami. Wykręciłem go z Batmanem i wyleciało z niego co najmniej kilkanaście litrów wody, która nalała mi się gdy zalała mnie fala. Myślałem, że wszystko wysuszyłem a zapomniałem całkowicie o worku ze śpiworem, który był wciśnięty pod burtą, a na dnie pływała cały czas woda, którą pochłaniał śpiwór. Powiesiłem więc go przed namiotem aby sechł. Weszliśmy do namiotu i położyliśmy się spać, było po dziesiątej wieczorem. Ktoś jeszcze na koniec zażartował :
- Tu jest śmietnik, żeby tylko nie przyszły tu w nocy dziki.
- Dziki ? Skąd by tu przyszły dziki - śmiałem się z tego - one boją się ludzi nie podeszły by do namiotu.
Po jakimś czasie gdy oni usnęli spróbowałem wejść w śpiwór. Niestety zaraz z niego wyskoczyłem był wilgotny i przeraźliwie zimny. Miałem przez to tylko mokre nogi. Bardzo długo nie mogłem usnąć, robiło mi się coraz zimniej. Nie mogłem się cieplej ubrać, bo wszystkie cieplejsze rzeczy miałem na dnie plecaka i nie chciałem robić zamieszania. W pewnym momencie usłyszałem jakieś odgłosy dobiegające z zewnątrz namiotu. Pomyślałem sobie, że ktoś przechodzi i przestraszyłem się, że to może być gospodarz tego pola. Niebyły to jednak kroki człowieka i to nie jednego. Wtedy przypomniałem sobie żart Termosa. Nagle wszystko ucichło i pomyślałem
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:















































