Karkonosze - Karpacz - 29.10 - 31.10.2005
Karkonosze - Karpacz - 29.10 - 31.10.2005

Tomek Drewa2006-06-11 14:37:07
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://tomekdrewa.w.interia.pl
29 październik - sobota
Pewnym rytuałem lub nawet coroczną tradycją stał się dla mnie jesienny wyjazd w góry. Tak się składa, że przez ostatnie 3 lata są to Karkonosze, więc może nieco postaram się ograniczyć to, co jest niezmienne, a skoncentrować się na nowościach.
Wyjechaliśmy z Iwoną 28 października z Gdyni pociągiem do Wrocławia. Jak się okazało kilka dni przed wyjazdem nasza wspaniała kolej zlikwidowała pociąg do Szklarskiej Poręby, który jeździł na tej trasie od ubiegłego tysiąclecia – tzn. od początku mojej kadencji, gdy po raz pierwszy nim jechałem pod koniec liceum. W zamian za to czekała nas przesiadka o 5 rano we Wrocławiu. Stojąc na peronie w Gdyni stwierdziliśmy, że będzie zimno, bo wiało niemiłosiernie, i jak się niebawem okazało bardzo, ale to bardzo się myliliśmy! Pociąg tradycyjnie nabity, przesiadka we Wrocławiu minęła spokojnie i nawet dostaliśmy miejsce. Masa ludzi z plecakami i widać było, że wszycy ciągną w góry. Nic dziwnego, zbliża się długi weekend! Rano okazało się, że wstaje piękne słońce i tak było przez 3 dni! Pogoda to przecież sprawa pierwszorzędnej wagi w górach! Na dworcu łapiemy busa do Karpacza i po 30 minutach byliśmy już w pensjonacie. Pensjonat niemal pusty, obok nas pokój zajmowali ludzie z Tczewa. Przebieramy się i pierwszego dnia, standardowa pętelka – Domek Myśliwski, Samotnia, Strzecha Akademicka i spokojnie odwrót do miasta. Przyznam, że bardzo lubię ten szlak i należy do moich ulubionych w polskich górach, bez wzgledu na porę roku, bo szedłem już chyba o każdej. Jak rzadko, kiedy mieliśmy tego dnia piękne słońce i było ciepło nawet do tego stopnia, iż szedłem sobie na krótkim rękawku. W dolinie nad samym stawem nieco wiało, ale to miejsce, z tego, co pamiętam, ma to do siebie, że zawsze wieje. Szliśmy powoli, bardzo podobał mi się zachód słońca
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:













































