English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Włochy » Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004

W zeszłym roku pojechałem z moim bardzo dobrym przyjacielem, Kubą rowerem do Holandii. Po 8 dniach dotarliśmy do stolicy kraju tulipanów, czyli Amsterdamu. Wyprawa miała bardzo wakacyjny charakter. Pokonywaliśmy dziennie około 130km. W Amsterdamie spotkaliśmy się z naszym kolegą ze studiów, Mydlikiem, który przyjechał do Holandii w celu zarobkowym. Nocowaliśmy na przepełnionym i zaśmieconym campingu.

Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004

Rowery
Miłośnik podróży Mateusz Działyński
2006-06-10 17:45:46
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

9 „Wspaniali Włosi”
odcinek: Marco - Bolonia
dystans: 197,46

Najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia powinno być śniadanie. Włosi odbiegają od tej reguły. Dowodem na to był mój poranny posiłek w pensjonacie, który składał się z 50-gramowego rogalika z dżemem i kawy capucino. Jazda na rowerze w upale przez 10 godzin to ogromny wysiłek fizyczny wymagający ogromnej porcji kalorii, najlepiej w postaci wysokoenergetycznego posiłku bogatego w węglowodany. Gdybym odpoczywał do późnego popołudnia to być może mały rogalik z kawką zaspokoiłby moje zapotrzebowanie. Po „śniadaniu” pobiegłem do pokoju i wyjadłem resztki kremu czekoladowego, który pozostał mi jeszcze z Polski. Opuściłem pensjonat w Marco i pojechałem w kierunku Werony. Po drodze zatrzymałem się w supermarkecie i uzupełniłem zapasy. Wyjechałem z doliny rzeki Adyga. Popołudniu dotarłem do Werony. Miasto nie zrobiło na mnie najlepszego wrażenia. Mimo że Werona leży w północnej części wielkiego buta to budownictwo bardziej przypominało mi miasto południowowłoskie. Fatalne oznakowanie wprowadziło mnie w błąd i po raz kolejny prosiłem przypadkowych przechodniów o pomoc. Nie było to takie proste. Na ulicach spotkać można było jedynie turystów. W końcu sam sobie poradziłem i znalazłem drogowskaz na Modenę. Na barostacji (stacji benzynowej połączonej z barem) koło Isoli kilkanaście kilometrów za Weroną, wzbudziłem nie lada sensację, gdy oznajmiłem ciekawskim pracownikom, że przyjechałem na rowerze z Polski. Po drodze spotkałem Polaków z Wrocławia, którzy jechali samochodem do Sorrento pod Neapolem. Zaciekawiła ich moja wyprawa. W sumie nic dziwnego skoro jechałem rowerem dalej niż oni samochodem. Droga z Werony była płaska, prosta i przyjemna. Po raz pierwszy w ogóle nie wiało. Za Mirandą zamiast jechać prosto na Modenę, skręciłem na Bolonię. Po pokonaniu 180km dotarłem do Bolonii. Bardzo mi zależało, ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  [9]  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004 Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004
Zobacz zdjęcia: Włochy

Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Włochy - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Włochy - filmy z wakacji Włochy - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Włochy - szczepienia, porady zdrowotne Włochy - kuchnia, potrawy, alkohole Włochy - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Włochy - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Włochy

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Włochy