Strona główna » Włochy » Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004

W zeszłym roku pojechałem z moim bardzo dobrym przyjacielem, Kubą rowerem do Holandii. Po 8 dniach dotarliśmy do stolicy kraju tulipanów, czyli Amsterdamu. Wyprawa miała bardzo wakacyjny charakter. Pokonywaliśmy dziennie około 130km. W Amsterdamie spotkaliśmy się z naszym kolegą ze studiów, Mydlikiem, który przyjechał do Holandii w celu zarobkowym. Nocowaliśmy na przepełnionym i zaśmieconym campingu.

Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004

Rowery
Miłośnik podróży Mateusz Działyński
2006-06-10 17:45:46
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 4/5Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

Pot lał się ze mnie strumieniami. Mój trud jak zwykle został wynagrodzony. Zjazd do doliny rzeki Inn był bardzo stromy, ale nie mogłem się rozpędzić, ponieważ miałem przed sobą autokar. Jadąc bez przerwy na zaciśniętych hamulcach, czekałem na okazję, żeby go wyprzedzić. Udało mi się. Puściłem hamulce i rozkoszowałem się szybką, nieograniczoną jazdą w dół. Ta przyjemność, siłą rzeczy, nie trwała zbyt długo. Później przez 20km jechałem prostą, kamienistą drogą rowerową do Innsbrucku wzdłuż rzeki Inn. Po prawej stronie biegła autostrada. Po zrobieniu kilku zdjęć w centrum Innsbrucku, pojechałem starą drogą nr 182 w kierunku przełęczy Brenner. Czekał na mnie 14-kilometrowy wjazd pod górę. Co jakiś czas zatrzymywałem się by odpocząć i podziwiać widoki, przede wszystkim długi, wysoki wiadukt, na którym wybudowana jest autostrada. Ostatnim, austriackim miasteczkiem było Gries. Do pokonania miałem jeszcze tylko jeden, kilkukilometrowy podjazd. Na szczycie spotkałem turystę rowerowego z Berlina o imieniu Michael. Przez 10km rozmawiałem z nim głównie o sytuacji w Polsce. Uświadomiłem go, że czasy komuny już dawno minęły, ludziom żyje się lepiej, a standard życia zmienił się diametralnie. Byłem tak przejęty całą rozmową, że nawet nie zauważyłem, kiedy znalazłem się na terytorium Włoch. Zaproponowałem Michaelowi, żeby kiedyś odwiedził Polskę i przekonał się, jak jest naprawdę. Zresztą, gdy zobaczył mój sprzęt, aparat, kamerę to się zdziwił. Wieczorem zaczęło mocno padać i zanosiło się na burzę. Temperatura spadła poniżej 10 stopni, dlatego zatrzymałem się w hotelu.

DZIEŃ 8 „Najpiękniejszy odcinek wyprawy”
odcinek: Sterzing - Marco
dystans: 178,65

Po ciężkiej, deszczowej i nieprzyjemnej burzy z powodu, której budziłem się kilka razy w ciągu nocy, nastał piękny, słoneczny poranek. Nadal było chłodno, ale będąc ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  [7]  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  34
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004 Czwarta wyprawa - Sycylia - od 02.07.2004 do 03.08.2004
Zobacz zdjęcia: Włochy

Włochy - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Włochy - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Włochy - filmy z wakacji Włochy - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Włochy - szczepienia, porady zdrowotne Włochy - kuchnia, potrawy, alkohole Włochy - kultura, obyczaje, zabytki Włochy - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Włochy

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Włochy