English  |
Odyssei.com - strona głównaOdyssei ZDROWIEOdyssei POGODAOdyssei KUCHNIE ŚWIATAOdyssei KULTURA ŚWIATAOdyssei KOCHAM GÓRYOdyssei GMINY POLSKIEOdyssei VIDEOOdyssei WYCIECZKIOdyssei Tanie LatanieOdyssei PRACA ZA GRANICĄOdyssei FORUM
Odyssei.com - strona główna
Szukaj


Strona główna » Gibraltar » Trzecia wyprawa - Gibraltar - od 21.06.2002 do 31.07.2002

Po udanej wyprawie do Francji i pokonaniu ponad 4000 km stwierdziłem, że równie dobrze można pojechać jeszcze dalej. Chęć wyprawienia się rowerem do Afryki męczyła mnie przez cały rok aż do następnych wakacji. Zastanawiałem się, ile czasu potrzeba, aby pokonać trasę wiodącą przez całą Europę Zachodnią. Stwierdziłem, że będę potrzebował co najmniej dwóch miesięcy biorąc pod uwagę gorący, południowy klimat oraz przeprawy przez wysokie góry. Niewątpliwie podróżowanie samemu przez tyle czasu wymaga odpowiedniego nastawienia psychicznego. Równie ważny jest dobry sprzęt oraz wystarczający budżet, bez którego planowanie jakiejkolwiek wyprawy byłoby niemożliwe. Obawiając się, że mój kochany, zasłużony góral może już nie wytrzymać kolejnej porcji tylu tysięcy kilometrów, postanowiłem zainwestować część pieniędzy w nowy rower.

Trzecia wyprawa - Gibraltar - od 21.06.2002 do 31.07.2002

Rowery
Miłośnik podróży Mateusz Działyński
2006-06-10 17:41:51
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

deszcz. Po kilku godzinach niebo się przerzedziło i zrobiło się gorąco. Wieczorem dojechałem do Walencji. Pod względem wielkości jest to trzecie po Madrycie i Barcelonie miasto Hiszpanii. Niewątpliwie położenie Walencji ma ogromny wpływ na jej rozwój. Jest to nowoczesne miasto, o ciekawej architekturze. Postanowiłem odpocząć kilka minut w pięknym parku w samym centrum miasta. Po chwili zauważyłem jakiegoś mężczyznę, który chodził od ławki do ławki prosząc ludzi o drobne. Wydawało mi się, że usłyszałem z jego ust kilka słów po polsku, dlatego podszedłem i spytałem go, czy pochodzi z Polski. Tak zawiązała się nasza rozmowa. Jacek, bo takie było jego imię, przyjechał do Hiszpanii w celu znalezienia lepszej pracy. Niestety nie wytrzymał napięcia i przestał pracować. Na oko nie miał więcej niż 30 lat. Był w szoku, że przyjechałem na rowerze. Spytał mnie, czy nie dałbym mu 2 Euro na cztery kartony wina. Powiedziałem, że mogę mu dać nawet 5 Euro, ale nie chciał tyle. Chciał tylko dwa. Pożegnałem się z Jackiem życząc mu szczęścia. Późno w nocy udało mi się znaleźć camping niedaleko Walencji w miejscowości El Saler.

Dzień 16 „Droga jak kąt prosty”

odcinek: El Saler – Santa Pola koło Alicante
dystans: 198,65 km

Tym razem spałem jak dziecko. Jak zwykle rano rozłożyłem całą mapę na ziemi, żeby przygotować sobie trasę na nowy dzień. Czekał mnie ciężki odcinek, ponieważ chciałem dojechać aż do Alicante. Miałem do pokonania całe wybrzeże Costa Valencia i kawałek Costa Blanca. Trasa z Walencji do Alicante wdłuż wybrzeża wygląda jak kąt prosty. Można też jechać na skróty, ale wtedy trzeba przedrzeć się przez góry, gdzie drogi są kręte, a ich kąt wzniesienia wynosi nawet 10%. Wybrałem dłuższą, ale łatwiejszą trasę. Pierwsze 100 km jechałem bardzo szybko. W pamięci pozostało mi miasteczko Cullera, którego nazwa widoczna ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  [14]  15  16  17  18  19
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Muszę Ci powiedzieć że naprawdę zaciekawiłeś mnie swoją wyprawą. Jestem pełen podziwu dla Twojego wyczynu i Twojej rowerowej pasji. Czytając taki artykuł czuję coraz większą motywację do podróżowania i zwiedzania. Naprawdę podziwiam Cię za to, że zrobiłeś coś co według mnie jest nietypowe i bardzo oryginalne. To idealny sposób połączenia sportu i turystyki, kształtowania charakteru i zdobywania wiedzy o wszystkim co widziałeś. Przede wszystkim jednak to NIEZAPOMNIANA PRZYGODA, której właśnie Ty doświadczyłeś i to Ty swoją wytrwałością udowodniłeś, że nawet najbardziej wyszukane marzenie można spełnić. Jestem pewien, że to nie jest twoje ostatnie słowo i z niecierpliwością czekam na kolejne relacje z Twoich wypraw :) . P.S. jeśli napiszesz kolejny artykuł bardzo prosiłbym Cię o zawiadomienie mnie mailowo: zique@wp.pl Z góry dzięki :)

Michał ( Turystyka i Rerkreacja from Opole :P ), 2008-04-06 23:01:45
Zajebiste! Znam troszke te schematy bo bylem w Maroku i Melilli (tez hiszpanskim miescie w Afryce) we wrzesniu. Tez sie cieszylem jak dziecko ze do Afryki (Marrakeszu) poraz pierwszy dotarlem (coprawda samolotem a nie na rowerku niestety;) !!

Szacun!!!

Bigos, 2007-03-23 01:51:20
Chłopaku! Jesteś Niezły!!! Gratuluje! To jest pomysł na życie! Życzę Ci by Twoje życie nie było nudne, ale dziel się tą radością z innymi! Pozdrawiam!

Ola, 2006-09-10 00:13:07

Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002 Trzecia wyprawa - Gibraltar -  od 21.06.2002 do 31.07.2002
Zobacz zdjęcia: Gibraltar

Gibraltar - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Gibraltar - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Gibraltar - filmy z wakacji Gibraltar - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Gibraltar - szczepienia, porady zdrowotne Gibraltar - kuchnia, potrawy, alkohole Gibraltar - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Gibraltar - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:


Odyseusz 2007
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Gibraltar

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Gibraltar
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rowery Samotna wyprawa rowero...
  » Rowery Trzecia wyprawa - Gibr...

   Więcej relcji z podróży - Gibraltar