To była wspaniała wyprawa, z której jest dumny. Pokonałem samotnie 4200 km w ciągu trzech tygodni, a najwięcej w ciągu jednego dnia udało mi się przejechać 320 km.
Druga wyprawa - Saint - Michel - od 21.06.2001 do 13.07.2001
Mateusz Działyński2006-06-10 17:38:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
raz po centrum Paryża. Zacząłem oczywiście od najbardziej charakterystycznej budowli, czyli wieży Eiffla. Setki turystów czekało z niecierpliwością w długiej kolejce, żeby tylko dostać się na szczyt tej stalowej konstrukcji. Ja zadowoliłem się widokiem z dołu. Po dokładnym sfotografowaniu wieży Eiffla pojechałem pod Łuk Tryumfalny, od którego rozciągają się promieniście najbardziej znane ulice Paryża. Przejechałem całą aleję Champs-Elysees i dostałem się do placu de la Concorde. Stamtąd dojechałem do Luwru. Uwieczniłem na zdjęciu mój rower na tle szklanych piramid, żeby nie było wątpliwości. Jadąc dalej przed siebie trafiłem do katedry Notre Dame. Na tym etapie chciałem zakończyć zwiedzanie Paryża. W sumie minęły 3 godziny. Zatrzymałem się na chwilę na placu koło centrum Pumpidou. Spotkałem tam ulicznych artystów mówiących po polsku. W ich oczach widać było lekkie zdziwienie, ale też wzruszenie, kiedy im powiedziałem, że przyjechałem na rowerze z Polski. Przy okazji spytałem ich, jak wydostać się miasta. Sytuacja nie była taka prosta. Bez przerwy zaczepiałem różnych ludzi z prośbą o wskazanie mi właściwego kierunku. Musiałem jechać na północ w stronę lotniska, a dopiero później skręcić na wschód. Z Paryża wydostałem się późnym popołudniem. Odczułem ogromną ulgę oraz satysfakcję. Po przejechaniu kilkudziesięciu km dotarłem do miasteczka Soissons, gdzie przespałem się na campingu.
Siedemnasty dzień: To był mój ostatni dzień we Francji. Wstałem wcześnie rano, żeby nie tracić czasu. Poprzedniego dnia sądziłem, że dojadę dalej niż Soissons, ale jak wiadomo większość dnia spędziłem w Paryżu. Na niebie nie było ani jednej chmurki. Z jednej strony się cieszyłem, a z drugiej obawiałem się upału. Na szczęście nie był aż tak dokuczliwy. Narzekać mogłem jedynie na brak otwartych w niedzielę sklepów, a potwornie chciało mi się
...
Zobacz zdjęcia:
Holandia
,
Francja
,
Belgia
Holandia - wybierz obszar, który cię interesuje:










































