To była wspaniała wyprawa, z której jest dumny. Pokonałem samotnie 4200 km w ciągu trzech tygodni, a najwięcej w ciągu jednego dnia udało mi się przejechać 320 km.
Druga wyprawa - Saint - Michel - od 21.06.2001 do 13.07.2001
Mateusz Działyński2006-06-10 17:38:01
Wyświetlono razy (ostatnio: )
odpowiednią śrubę, bo w przeciwnym razie zakończyłbym swoją podróż jeszcze w Polsce. Po naprawieniu bagażnika i zrobieniu zakupów w miejscowym sklepiku, przekroczyłem granicę polsko-niemiecką. Pojechałem w kierunku miejscowości Finow Eberswalde, przez którą przejeżdżałem już podczas mojej pierwszej wyprawy. Przez cały czas trzymałem się drogi nr 167, aż w końcu dojechałem do miasta Neuruppin. Chciałem znaleźć camping, żeby wytestować mój nowy, dmuchany materac, ale niestety nigdzie w pobliżu nie było pola namiotowego. Udało mi się natomiast wynająć pokój w prywatnym pensjonacie "Zum Alten Fritz". Muszę przyznać, że spało się w nim bardzo przyjemnie. Tego dnia przejechałem zaledwie 180 km. Nie było to dużo, ale w sumie nigdzie mi się nie spieszyło.
Trzeci dzień: W końcu zrobiło się ciepło i słonecznie, czyli tak jak powinno być od początku. O 9.30 opuściłem Neuruppin i pojechałem dalej kierując się bez przerwy na zachód. Północno-środkowa część Niemiec to teren nizinny, dlatego jazda na rowerze jest tutaj bardzo prosta i przyjemna. Myślę, że nikt nie miałby problemu z pokonaniem tej trasy. Wystarczy trzymać się drogi nr 190 i można mieć pewność, że się nie zabłądzi. Przejeżdżałem przez przez takie miejscowości jak Havelberg, Werben, Seehausen oraz Salzwedel. Bardzo miło wspominam przejazd przez Havelberg. Położne nad rzeką Hawelą miasteczko jest małym, ale charakterystycznym punktem Saksonii. Przez całą drogę towarzyszyło mi słońce oraz błękitne niebo. Zatrzymałem się ostatecznie we wsi Wittingen. Tam znalazłem pensjonat za 50 marek. Mimo że przejechałem ponad 200 km to nie czułem dużego zmęczenia. Być może dlatego, że jak już wcześniej wspomniałem odcinek ten był bardzo prosty i pozbawiony jakichkolwiek podjazdów.
Czwarty dzień: Powoli zacząłem czuć klimat zachodnich Niemiec.. Przejeżdżając przez
...
Zobacz zdjęcia:
Holandia
,
Francja
,
Belgia
Holandia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























