Od pewnego czasu, czytając popularne książki, zacząłem odczuwać znudzenie ich treścią. Większość z nich opiera się na taniej sensacji, bez głębszego pomysłu, a głównym celem ich napisania jest sukces komercyjny. Jak sądzę, każdy z nas potrzebuje do życia strawy duchowej. Całkowicie złudne jest twierdzenie, że da się zaspokoić tak głębokie potrzeby samą rozrywką lub używaniem życia.
Wyprawa rowerowa do Sparty
Roman Baczyński2006-06-09 20:24:45
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 4 głosów oddanych
coś pięknego. Tacy byli Grecy. Nie znali na szczęście aparatu fotograficznego, więc nie oszukiwali klejąc do kupy kilka nie pasujących zdjęć i myląc wrażenie nowości wywołane czymś nienaturalnym - ze sztuką.
Rzeźby są tak wyraziste, że pełen nadziei otwierałem oczy czekając aż ożyją, zejdą z piedestałów i pogadają ze mną, najchętniej po angielsku. Grecy narzekali, że mnóstwo pięknych eksponatów ukradł (nie wahają się użyć tego słowa) niejakiJeździec Lord Elginlord Elgin. Rzeczywiście, Thomas Bruce, czyli hrabia Elgin, jako ambasador brytyjski przy Imperium Osmańskim, szybko uzyskał dla siebie pozwolenie "ratowania" zabytków ateńskich. Ratowanie w/g hrabiego Elgina polegało na wyrwaniu z korzeniami, niszcząc przy tym bezpowrotnie, czego się da.
Zdążył zabrać jedną z Kariatyd z Erechtejonu, sporo fragmentów fryzów a nawet rzeźby z Partenonu. Wywiezione do Anglii gniły w jakiejś szopie, aż odkupił je litościwie rząd brytyjski i pokazuje z dumą do dziś. To ciekawe. Anglicy nakradli z całego świata masę bezcennych zabytków i wpakowali to wszystko do pięknego budynku, który nazwali British Museum. Tyle w tym dobrego, że pokazują to za darmo, w przeciwieństwie to cwanych Turków czy Arabów w Egipcie, którzy biorą ciężką kasę za pozwolenie podziwiania nie swoich budowli.
Obecnie prowadzone są rozmowy z rządem brytyjskim, mające na celu zwrot zagrabionych dzieł sztuki, jednak bardzo opornie to idzie. Mam nadzieję, że te skarby wrócą do Grecji. Zdecydowanie bardziej tu pasują.
AteńczykWśród eksponatów zwraca uwagę rzeźba młodego człowieka w zbroi hoplity. Jak się dowiedziałem, jest to pomnikSatyr kuszący kobietę ufundowany przez rodziców, pragnących w ten sposób uczcić śmierć swojego syna na polu bitwy. Fascynacja pięknem ludzkiego ciała widoczna jest wyraźnie, niestety dotyczy to prawie tylko mężczyzn. W Grecji, za wyjątkiem
...
Andy B, 2006-08-02 17:47:07
Małgorzata, 2006-07-04 15:12:52
Zobacz zdjęcia:
Grecja
Grecja - wybierz obszar, który cię interesuje:

















































teresa, 2008-09-19 03:22:27