Od pewnego czasu, czytając popularne książki, zacząłem odczuwać znudzenie ich treścią. Większość z nich opiera się na taniej sensacji, bez głębszego pomysłu, a głównym celem ich napisania jest sukces komercyjny. Jak sądzę, każdy z nas potrzebuje do życia strawy duchowej. Całkowicie złudne jest twierdzenie, że da się zaspokoić tak głębokie potrzeby samą rozrywką lub używaniem życia.
Wyprawa rowerowa do Sparty
Roman Baczyński2006-06-09 20:24:45
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.50 z 5.00. 4 głosów oddanych
przedstawiciela niekultury późnosłowiańskiej. Długo nie mogłem zasnąć, wiercąc się w namiocie i szukając w "Wojnie Peloponeskiej" wzmianek o Olimpii. Przejechałem tego dnia 60 kilometrów.
16 sierpniaWidok z góry
Czysta rzeczkaCelem tego dnia było Pylos, miasteczko położone nad zatoką Navarino. Pomyliłem kierunki, skręcając niepotrzebnie tu zamiast tam, albo też tam zamiast tu, w związku z czym nadłożyłem kawał drogi. Zdecydowanie nie żałuję ! Widoki nieziemskie, czyste rzeki, przepiękne wioseczki w górach, życzliwi ludzie, słowem, klimat dzisiaj w naszym kraju raczej nie spotykany. Zaliczyłem kilka zjazdów z prędkością ponadPostój w sadzie 60 km/h.
Rower dzielnie to znosił, a ja ostrożnie hamowałem obiema manetkami, bojąc się, że tarczę i klocki szlag trafi i zakończę podróż w jakimś wąwozie. Upał okrutny, a po drodze nie bardzo było gdzie się zatrzymać na obiad. Bo bezskutecznym poszukiwaniu baru mlecznego zdecydowałem się spożyć posiłek w miejscu pełnym nieznanego mi gatunku drzewek. Słowem, Lustro lustrzaneusadowiłem się w sadzie. Fajnie smakuje włoska zupa z torebki gotowana w iście spartańskich warunkach. Dotarłem wreszcie do zatoki, gdzie w pobliżu miejscowości Gialova mieści się świetny kamping, naprawdę nowoczesny i jak zwykle niedrogi. Jest tuPosiłek w sadzie restauracja i świetny barek na wolnym powietrzu, gdzie wieczorem można pogadać przy piwie z ludźmi z różnych krajów. Podpytałem Greków o ich stosunek do Turków. O dziwo, młodzi są raczej zwolennikami zgody i zapomnienia dawnych urazów. Miłe to, bo słyszałem że oni się nawzajem nienawidzą. Swoją drogą wcale się Grekom nie dziwię. Byli 400 lat w niewoli Imperium Osmańskiego. To musiało boleć. Nawet teraz ich służba wojskowa polega głównie na ochronie granic od strony Turczyna. A przecież Turkland jest w NATO... Paranoja ?
Przejechałem 130
...
Andy B, 2006-08-02 17:47:07
Małgorzata, 2006-07-04 15:12:52
Zobacz zdjęcia:
Grecja
Grecja - wybierz obszar, który cię interesuje:

















































teresa, 2008-09-19 03:22:27