Strona główna » Chiny » Dziennik wyprawy Tomka Wasiuka

Wyjazd z Chełma o godz.19.15. W Warszawie centralnej byłem o 23.20 i tam musiałem czekać 4,5 h na resztę ludzi. Ceny przy dworcu są dosyć wysokie jak na studenckie progi np. mała filiżanka kawy kosztuje 5 zł - taka droga jest nasza Polska. Przez te 4,5 godziny mogłem uświadomić sobie jak wygląda życie na dworcu. Narkomani są bardzo wychudzeni i wygłodzeni, ale nie agresywni. Przy kasach biletowych ciągle kręcą się ochroniarze (dworzec centralny w Warszawie), więc o jakiejś tam kradzieży raczej nie może być mowy. W poczekalni nie ma miejsca dla podróżnych, gdyż na ogół śpią w niej bezdomni.

Dziennik wyprawy Tomka Wasiuka

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Miłośnik podróży Tomasz Wasiuk
2006-06-09 20:16:17
Wyświetlono razy (ostatnio: )

25Y (pokój marnej jakości) i zjedliśmy średnio smaczny posiłek za 15Y (uważamy, że kolacja nie była warta tej kwoty).

24. Dzień 08.05

Wutaishan. W tym dniu przenieśliśmy się do hotelu za 20Y, o znacznie lepszym standardzie. Naszym pożywieniem były naleśniki (1szt - 1Y), mogliśmy też zjeść (ale tego nie zrobiliśmy) udka kurczaków po 3Y sztuka, oraz małe pisklęta smażone na patyku jak szaszłyki również w tej samej cenie. Dzięki szczęściu kupiliśmy dużego, smacznego arbuza za 2,5Y. Brzoskwinie są tu w cenie 2Y za kg, a miska klusek kosztuje 2Y, najtańszą zupkę chińską kupiliśmy za 0,6Y. W dzisiejszym dniu zwiedziliśmy naprawdę masę klasztorów:

* Luhou Si - w środku jest olbrzymi kwiat lotosu z figurką Buddy w środku. Gdy stary mnich kręcił korbą, kwiat otwierał się i zamykał,
* Xiantong Si - świątynia, w której jest wiele dużych posągów Buddy,
* Tayun Si - klasztor, w którym znajduje się biała pagoda w kształcie butelki. Na bokach tej budowli zamocowane są obrotowe części w kształcie walca z chińskimi napisami. Wszyscy Chińczycy obracali je zgodnie z ruchem wskazówek zegara, tylko jakoś nie bardzo byli zainteresowani na czym walec się zatrzyma. Może to jakiś przesąd ?,
* Świątynia, której nazwać- nie potrafimy, ale mieszkały w niej mniszki ze swoim nauczycielem. Nauczyciel cały czas siedział po turecku i czytał jakieś chińskie teksty. Prawdopodobnie mniszki robiły mu jedzenie i prały, a on je nauczał życia. Kobiety te mimo, że przebywały w klasztorze mogły mieć- dzieci. Tutaj było dosyć- ciekawie, gdyż Kasia chciała wziąć- sobie na pamiątkę kawałek kafelka ze zwierzętami (zwierzęta te umieszczane były na dachach, by strzec domu przed złem). Gdy Kasia wybierała sobie kafelek (mnich wcześniej zezwolił na to), przybiegła mniszka, zaczęła coś krzyczeć- i zabrała Kasi wybrany kafelek. Zaprowadziła ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  [19]  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Dziennik wyprawy Tomka Wasiuka
Zobacz zdjęcia: Chiny

Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Chiny - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Chiny - filmy z wakacji Chiny - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Chiny - szczepienia, porady zdrowotne Chiny - kuchnia, potrawy, alkohole Chiny - kultura, obyczaje, zabytki Chiny - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Chiny

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Chiny
  Inne opowiadania tego autora
   Wycieczki, Zwiedzanie ... Dziennik wyprawy Tomka Wasiuka

   Więcej relacji z podróży tego autora