Naszą wyprawę do Egiptu odbyliśmy w styczniu 2004r. Trwała 15 dni (zaledwie!) i miała charakter rodzinny typu 2 (my z mężem) + 2 (córki - 17 i 14 lat). Była to dla nas wszystkich fantastyczna podróż! Poniżej - relacja, a na końcu garść informacji praktycznych.
Egipt na własną rękę
Alina Wachowska2006-06-09 20:05:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 5 głosów oddanych
się wyjaśnia - po prostu wszyscy mężczyźni siedzą przed telewizorami, ustawionymi w kawiarniach, herbaciarniach czy sklepach i oglądają mecz! Piłka nożna jest tu niezwykle popularna!
Dzień 15 - 26 stycznia 2004.
Dziś niestety dzień wyjazdu. Śpimy trochę dłużej, potem chóralne "Sto lat!" dla Marty z okazji 14-tych urodzin. Po śniadaniu pakowanie.
Czasu starcza nam jeszcze na mały spacer - w piekarni kupujemy słodkie ciasta na drogę i pijemy ostatni już niestety na tym wyjeździe sok z trzciny cukrowej. Busem zamówionym nam wcześniej przez hotelarza jedziemy wraz z parą Niemców na lotnisko. Odprawa, kolejne bramki kontrolne i o 15.20 startujemy do Norymbergi. Tam cofamy zegarki o godzinę i zgodnie z rozkładem startujemy do Drezna.
A tam - zima w pełni, mróz, śnieg skrzypi pod stopami...
Do zobaczenia Egipcie!
TROCHĘ INFORMACJI PRAKTYCZNYCH.
Przygotowania:
Legitymacja ISIC - kto może (a mogą studenci i uczniowie szkół ponadpodstawowych) - niech koniecznie załatwi przed wyjazdem! Z ISIC prawie wszystkie bilety wstępu są o połowę tańsze, tańsze są również przejazdy koleją.
Przed wyjazdem warto też nauczyć się arabskich cyfr!
Przelot:
Szukaliśmy możliwie taniego sposobu dotarcia do Egiptu, miejscowość docelowa nie odgrywała roli.
Najtaniej wypadały czartery z Niemiec - bilety do Hurghady kupiliśmy po 188,- Euro/osoby (w obie strony), wylot z Drezna z przesiadką w Norymberdze, zakup za pośrednictwem strony www.biuro-podrozy.pl.
Komunikacja lokalna:
Podróżowaliśmy pociągami (I i II klasy) i autobusami. Bez problemów. Trudności można napotkać jedynie z kupnem biletów z Kairu na południe - warto kupić kilka dni wcześniej i unikać muzułmańskiego weekendu, czyli dni czwartek, piątek. Wagony I klasy były czyste i wygodne, jechało nimi dużo cudzoziemców, wagony II klasy zdecydowanie mniej
...
kate310, 2006-10-22 10:55:15
Zobacz zdjęcia:
Egipt
Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:










































milena, 2006-11-17 11:32:40