Strona główna » Egipt » Egipt na własną rękę

Naszą wyprawę do Egiptu odbyliśmy w styczniu 2004r. Trwała 15 dni (zaledwie!) i miała charakter rodzinny typu 2 (my z mężem) + 2 (córki - 17 i 14 lat). Była to dla nas wszystkich fantastyczna podróż! Poniżej - relacja, a na końcu garść informacji praktycznych.

Egipt na własną rękę

Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... Wycieczki, Zwiedzanie ... Wyspy Plaże
Miłośnik podróży Alina Wachowska
2006-06-09 20:05:37
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 5 głosów oddanych

Z centrum Luxoru można dotrzeć tam taksówką, dorożką lub spacerem wzdłuż Nilu - odległość wynosi około 3 km. drzewo nad NilemWybieramy spacer. Nie mając pewności, czy deptak prowadzi do świątyni odbijamy za Muzeum Luksorskim w prawo i część spaceru odbywamy ulicami mało turystycznej części miasta. Wokół tutejsze realia - nędzne domostwa, przy nich podwórka - klepiska, ale zarazem na wielu domach widzimy anteny satelitarne.
W Karnaku przed wejściem dużo wycieczek autokarowych i sporo zwiedzających. Poruszają się oni jednak grupami, pomiędzy którymi nietrudno znaleźć trochę miejsca dla siebie. Obszar jest bardzo rozległy - ponoć przewyższa swą powierzchnią obszar państwa Watykan. Całość powstawała przez niemal 2 tysiące lat - kolejni faraonowie dorzucali po swoje "trzy grosze".
Aleja baraniogłowych sfinksów, uosabiających boga Amona (pomiędzy łapami każdego z nich stoi figurka przedstawiająca Ramzesa II) wiedzie do świątyni. Podziwiamy ogromne pylony, a potem słynną salę hypostylową z jej 134 potężnymi kolumnami. Dalej - obelisk królowej Hatszepsut, święte jezioro i figura świętego żuka skarabeusza. Oprócz strażników w tradycyjnych strojach na terenie świątyni kręci się też sporo tajnej policji - ubranych po europejsku panów z ukrytą pod marynarką bronią. Idziemy aż do krańca kompleksu, gdzie nie ma już turystów, ale za to w obrębie jakże szacownej budowli pasą się kozy. W południe jest tu bardzo ciepło - wyobrażam sobie, jak musi być latem!
Do centrum miejscowości wracamy także spacerem - tym razem już cały czas wzdłuż Nilu. Na tym bardziej odległym od centrum odcinku spacer jest szczególnie przyjemny - drzewa dają miły cień, nikt nas nie nagabuje, jest piękny widok na zachodni brzeg - dostrzegamy nawet świątynię Hatszepsut.

Dzień 10 - 21 stycznia 2004.

Na zwiedzenie zachodniego brzegu ledwo wystarcza cały dzień. Rano ...

Strona:  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  [17]  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>

Tez bylam w Egipcie juz 2 razy na wlasna reke (2004, 2006), zapraszam do obejrzenia fotek na www.wypady.pl

milena, 2006-11-17 11:32:40
Fantasyczna opowieść. Byłam w egipcie już dwa razy, za każdym razem zbiura podróży, nie zobaczyłam tylu miejsc czego bardzo żałuję. Moim marzeniem jest zwiedzić Egpit na własną rękę i zobaczyć każde wspaniałe miejsce. W tym roku jade po raz trzeci.

kate310, 2006-10-22 10:55:15

Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę Egipt na własną rękę
Zobacz zdjęcia: Egipt

Egipt - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Egipt - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Egipt - filmy z wakacji Egipt - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Egipt - szczepienia, porady zdrowotne Egipt - kuchnia, potrawy, alkohole Egipt - kultura, obyczaje, zabytki Egipt - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Egipt
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Egipt

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Egipt