Reportaż z podróży po Gruzji w 2005 r. Opowieść o spotkanych ludziach, o miłości do kraju, w ktorym pachnie szaszlykami i aromatycznym winem. Gdzie bieda pozwala cieszyć się zyciem.
Opowiadanie wracajacej z Gruzji
Olga Mielnikiewicz2006-05-30 11:16:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.53 z 5.00. 19 głosów oddanych
Powracając z dalekich krajów, i słuchając turkotu pociągu rozkoszujemy się radością powrotu do domu. A zwłaszcza radością opowiedzenia wszystkiego. Moglibyśmy całe dnie opowiadać, pisać grube książki, wygłaszać odczyty, opisywać wszystko, co widzieliśmy - rzeczy piękne, dziwne i przerażające. Choćby po to, by opowiedzieć o tym przyjaciołom, warto było znieść tyle trudów.
Jakież to dziwne. Ledwie wchodzimy do domu, a już długa historia zamiera w nas. Opowiadamy dwa lub trzy szczegóły i to wszystko. Milkniemy, jakbyśmy nie mieli już nic do powiedzenia(…). I wtedy nagle zdajemy sobie sprawę, jak wyłącznie dla nas jest ważne to, co się nam zdarza. Dino Buzzati
Wszystko zaczęło się od Tatiany. Mgliste plany podróży do Gruzji nabrały przyspieszenia, gdy otrzymałam e-maila: „Przyjeżdżaj, pomogę”.
Tania jest lekarzem-radiologiem. Pracuje w szpitalu miejskim w Tbilisi. W wolnym czasie szefuje Związkowi Polonii Medycznej w Gruzji. Mieszka kilkanaście kroków od Tavisuplebis moedani – Placu Wolności, na którym w maju 2005 roku prezydent Bush przemawiał do stupięćdziesięciotysięcznego, wiwatującego tłumu i naprzeciwko siedziby prezydenta Micheila Saakaszwilego.
W podwórzu, przy ulicy Leonidzie 10 mieści się też gabinet medyczny pani Kurczewskiej, który zajęłam na czas pobytu w Gruzji. Charakterystyczne gruzińskie podwórze: drewniane balkony, rzeźbione balustrady, pnącza winorośli, sznury z bielizną, wygrzewające się koty, starsze, przysadziste, odziane w czerń handlarki, tarasujące bramę owocowymi skrzyniami – arbuzy, świeże figi, śliwki. Codziennie rano kupuję wypieszczone gruzińskim słońcem owoce u nich, bo są już „swoje”, codziennie te same, znam je już i one mnie też. Wiedzą, że mieszkam u Tani. Wiedzą, jak się nazywam, skąd jestem, po co. One wszystko wiedzą. To taki rytuał. Za każdym razem, odliczając dwa lari, słyszę Spasiba ... Strona: [1] 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
byłem w Gruzji w maju. Połączenie - białoruskie linie Belavia, przesiadka w mrocznym Mińsku - koszt przelotu w obie strony 1800 zł .
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
ja wybieram sie do gruzji pod koniec sierpnia znalazłam super połaczenie przez Monahium (niemcy) bilet kosztował 1500zł + opłata lotniskowa cały lot trwa ok 6 h (w tym czas na przesiadke 1 h) mam nadzieje ze po powrocie bede miała równiez wiele ciekawych i miłych wspomien!! pozdrawiam
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
Wszystko brzmi zachęcająco, przyroda, historia, ludzie. Ale dlaczego noc w hotelu kosztuje 7 USD przy 25 USD na miesiąc pensji. Nie mogę zrozumieć.
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Pomimo znacznej odległości ten kraj jest bliski wielu Polakom,podobnie jak Polska jest bliska wielu Gruzinom.Wspaniała przyroda,piękne krajobrazy,a przede wszystkim ludzie. Tutaj jeszcse słowa przyjażń,gościnność i honor mają swoje prawdziwe znaczenie.Ten świat jest chyba bliższy mam,niż komercyny świat Zachodu.Na pewno warto odwiedzić Gruzję.
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
Z przyjemnością przeczytałem te wspomnienia .Z sentymentem wspominam mój podyt w Tbilisi.Było to 30 lat temu w innych realiach ale atmosfera i odczucia podobne.Mam nadzieję ze jeszcze kiedyś będę mial możliwość powrócić tam, zwłaszcza ze uruchomiono bezpośrednie połączenie Warszawa Tbilisi od 14 05 2006 liniami Georgian.
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























Gośka, 2007-03-04 13:47:22