Reportaż z podróży po Gruzji w 2005 r. Opowieść o spotkanych ludziach, o miłości do kraju, w ktorym pachnie szaszlykami i aromatycznym winem. Gdzie bieda pozwala cieszyć się zyciem.
Opowiadanie wracajacej z Gruzji
Olga Mielnikiewicz2006-05-30 11:16:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.55 z 5.00. 20 głosów oddanych
długo i zajmie szczególne miejsce w historii XX wieku.
Kamienny wódz z kamienną twarzą stoi przed ratuszem w centrum Gori, w nieodłącznym żołnierskim płaszczu. Ostatni kamienny generalissimus w Gruzji i pewnie w całym świecie. Dwukrotnie próbowano burzyć pomnik i dwukrotnie mieszkańcy protestowali - w pięćdziesiątym szóstym i w osiemdziesiątym ósmym, za Gorbaczowa.
Kult Stalina jest w Gruzji żywy. Odwiedzałam mieszkania, w których na ścianach wisiały portrety Stalina w otoczeniu ikon – Józef z fajką, Józef stojący, siedzący, głowa Józefa, popiersie, cała postać, Józef uśmiechnięty, chmurny, patrzący w dal. Szanują Stalina za dyscyplinę i za to, że był największym wodzem w historii ZSRR.
Po Państwowym Dom-Muzeum Józefa Stalina, który pierwotnie miał być muzeum komunizmu oprowadza mnie emerytowana pani przewodnik. Staruszka z wielkim przejęciem i dumą opowiada o Josifie Wisarionowiczu. Błyszczą jej oczy, kiedy mówi o sukcesach naukowych ucznia i studenta seminarium, Soso Dżugaszwili. Był podobno prymusem, bardzo lubianym i uczynnym kolegą. W muzeum zebrane są pamiątki po nim, osobiste przedmioty i prezenty, które dostał do rządów komunistycznych krajów oraz zdjęcia i portrety, a także dokumenty ilustrujące jego życie. Stoi też wagon, w którym podróżował.
Najbardziej szokujące jest dla mnie odkrycie wierszy dyktatora – pięć, sześć zachowało się do naszych czasów, dzięki Ilii Czawczawadze, wielkiemu gruzińskiemu poecie, redaktorowi gazety Iweria, w której wydrukował je szesnastoletniemu Stalinowi.
Następnego dnia jadę z Nikołajem i Zazą do „fortecy Boga” – miasta skalnego Uplistcyche, kilka kilometrów od Gori. Miasto, jak głosi legenda zbudowali niewolnicy w XVI-XV wieku p.n.e., a zasiedlone zostało w IV-III wieku p.n.e. Było strategiczną fortecą królów kartlijskich aż do zniszczenia przez Mongołów. Zachowały się sala tronowa, teatr,
...
Gośka, 2007-03-04 13:47:22
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























Co do połączenia - polecam airbaltica, ja za lot (za 2 os) z rygi do tbilisi zapłaciłam 1150 zł.Pozdrawiam ciepło
Izabela, 2008-07-01 19:26:42