Reportaż z podróży po Gruzji w 2005 r. Opowieść o spotkanych ludziach, o miłości do kraju, w ktorym pachnie szaszlykami i aromatycznym winem. Gdzie bieda pozwala cieszyć się zyciem.
Opowiadanie wracajacej z Gruzji
Olga Mielnikiewicz2006-05-30 11:16:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.55 z 5.00. 20 głosów oddanych
/>Z dumą opowiadają, jak doszło do tego, że dostał im się najpiękniejszy zakątek świata.
Otóż kiedy Bóg rozdawał ziemię wszystkim narodom cierpliwie stojącym w kolejce, Gruzini zajęci śpiewem i tańcem i biesiadowaniem przegapili swoją kolej. Bóg zlitował się nad nimi, bo polubił wesołych Gruzinów i oddał im kraj, który zostawił sobie na starość. Dlatego Gruzini niechętnie ruszają się za granicę, jeśli już muszą to za chlebem.
Sakartwelo to takie dwa województwa mazowieckie. Piętnaście lat temu mieli jeszcze Abchazję i Osetię. Dziś mają dodatkowo kilkadziesiąt tysięcy uchodźców, którzy zajmują większość pośledniejszych hoteli w Tbilisi, Kutaisi, Batumi i innych miastach. Na jednego mężczyznę przypada 5-7 kobiet, bo wielu mużyków zginęło podczas wojen domowych na początku lat dziewięćdziesiątych.
Mają rację. Jest piękna. Pięciotysięczne szczyty sięgające nieba, przykryte wiecznym śniegiem. Majestatyczne, wyniosłe, dzikie. Winnodajne doliny, rwące wodospady, głębokie, dzikie jary.
A wrześniowy, gorący zachód słońca nad brzegiem Morza Czarnego wcale nie jest cukierkowy, pocztówkowy. Jest koloru czerwonego wypieszczonego słońcem gruzińskiego wina.
U stóp Wielkiego Kaukazu, na granicy z Azerbejdżanem prawdziwa perełka – rezerwat Łagodechi, założony przez naszego rodaka Ludwika Młokosiewicza, zesłanego na „ciepłą Syberię” w 1851 roku.
…i stara jak Biblia
Rówieśniczka Grecji i starsza siostra Rzymu" nazywa Gruzję Ryszard Kapuściński w swoich reportażach. Gruzja przyjęła chrześcijaństwo w 337 roku. Sześćset lat przed nami! A kiedy w Europie jeszcze trwało średniowiecze, to w Gruzji rozkwitał w najlepsze renesans. Było to w XII wieku, w czasach królowej Tamary, która uczyniła z Gruzji potęgę militarną i kulturalną. Gruzini mieli wtedy swojego Kochanowskiego - Szotę Rustawelego, który popełnił ... Strona: 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 10 11 12 13 14 15
Gośka, 2007-03-04 13:47:22
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:














































Co do połączenia - polecam airbaltica, ja za lot (za 2 os) z rygi do tbilisi zapłaciłam 1150 zł.Pozdrawiam ciepło
Izabela, 2008-07-01 19:26:42