Reportaż z podróży po Gruzji w 2005 r. Opowieść o spotkanych ludziach, o miłości do kraju, w ktorym pachnie szaszlykami i aromatycznym winem. Gdzie bieda pozwala cieszyć się zyciem.
Opowiadanie wracajacej z Gruzji
Olga Mielnikiewicz2006-05-30 11:16:43
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.55 z 5.00. 20 głosów oddanych
grzechem, a drugi jest dziękczynny.
Dom Polski w Achałcyche – pięknie wyremontowany budynek, z telewizją satelitarną, komputerem, drukarką, skanerem. Sala do nauki języka polskiego, mapy, zdjęcia, portrety sławnych postaci, historycznych, nowe podręczniki. Języka polskiego uczy pani Genia Czerwińska, starsza kobieta spod Wrocławia, prezes Kaperski też ma tu swój gabinet. Związek Polonii Gruzji Południowej powstał kilka lat temu i liczy około pięćdziesięciu członków.
Wino jest duszą Gruzji a toast duszą wina
Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę,a gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić,
zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?
Ileż w tych dwóch zwrotkach Gruzji! Gruzińskiej gościnności, umiłowania życia, radosnej biesiady z przyjaciółmi, szacunku i uczuć do wina, winorośli. Gdyby w żyłach Bułata Okudżawy – autora tej pieśni - nie płynęła krew gruzińsko-ormiańska, pewnie tak doskonale nie oddałby duszy gruzińskiej.Gruzińska uczta nie ma nic wspólnego z pijaństwem i obżarstwem. Wstyd spaść ze stołu. Każda biesiada ma swojego „wodzireja”. Jest nim tamada, starszy wiekiem, szczególnie poważany mężczyzna, który inicjuje i wznosi toasty. Są toasty obowiązkowe, zgodne z wielowiekową tradycją i regułami, na przykład za Gruzję, za przodków, za rodzinę, za miłość, przyjaźń, za gości. Za gości pije się szczególnie często, wysławiając ich pod niebiosa. Gość musi poczuć się wyjątkowy i wspaniały.
Są też toasty spontaniczne, improwizowane, wygłaszane w zależności od kontekstu. W górach piłam za wierszyny, na stypie u poznanych na ulicy Ormian za zmarłą właśnie babcię, za polsko-gruzińską przyjaźń, za pierwsze rzeczy w życiu.Gruzińskie toasty to żadne „chluśniem bo uśniem” albo „no to cyk”. Toast ... Strona: 1 2 3 4 5 [6] 7 8 9 10 11 12 13 14 15
DZIęKUJE za cytat Dino Buzzati.Nie znałam go. Dobrze wiedzieć ze to nie tylko mój problem !!!!
Gośka, 2007-03-04 13:47:22
Gośka, 2007-03-04 13:47:22
byłem w Gruzji w maju. Połączenie - białoruskie linie Belavia, przesiadka w mrocznym Mińsku - koszt przelotu w obie strony 1800 zł .
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
Gruzja zachwycająca, kuchnia wspaniała, ludzie rewelacyjni.
Wracam za rok.
paweł, 2006-09-13 19:16:39
ja wybieram sie do gruzji pod koniec sierpnia znalazłam super połaczenie przez Monahium (niemcy) bilet kosztował 1500zł + opłata lotniskowa cały lot trwa ok 6 h (w tym czas na przesiadke 1 h) mam nadzieje ze po powrocie bede miała równiez wiele ciekawych i miłych wspomien!! pozdrawiam
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
kocham podróze, 2006-08-09 17:35:35
Wszystko brzmi zachęcająco, przyroda, historia, ludzie. Ale dlaczego noc w hotelu kosztuje 7 USD przy 25 USD na miesiąc pensji. Nie mogę zrozumieć.
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Może odpowiesz? Ile muszę mieć ze sobą USD czy Euro na mieiąc. Kiedy połączenie lotniczez Warszawy? Opowiadanie całkiem dobre. Za mało o kuchni i przyrodzie. Najwięcej o ludziach.
richard, 2006-07-23 19:47:49
Pomimo znacznej odległości ten kraj jest bliski wielu Polakom,podobnie jak Polska jest bliska wielu Gruzinom.Wspaniała przyroda,piękne krajobrazy,a przede wszystkim ludzie. Tutaj jeszcse słowa przyjażń,gościnność i honor mają swoje prawdziwe znaczenie.Ten świat jest chyba bliższy mam,niż komercyny świat Zachodu.Na pewno warto odwiedzić Gruzję.
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
Podróżnik, 2006-06-10 13:04:17
Z przyjemnością przeczytałem te wspomnienia .Z sentymentem wspominam mój podyt w Tbilisi.Było to 30 lat temu w innych realiach ale atmosfera i odczucia podobne.Mam nadzieję ze jeszcze kiedyś będę mial możliwość powrócić tam, zwłaszcza ze uruchomiono bezpośrednie połączenie Warszawa Tbilisi od 14 05 2006 liniami Georgian.
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
andrzej, 2006-06-04 10:53:37
Zobacz zdjęcia:
Gruzja
Gruzja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj



























Co do połączenia - polecam airbaltica, ja za lot (za 2 os) z rygi do tbilisi zapłaciłam 1150 zł.Pozdrawiam ciepło
Izabela, 2008-07-01 19:26:42