Termin wyjazdu : 12-26.07.2003
Okolice : Przełęcz Sailenieder, Jochkreuz, Mittlasisse, Wetterkreuz, Spitzmandl, Saile/Nockspitze, Halsl, Sulden/Solda, schronisko Tabaretta, schronisko Payer, lodowiec Ortler, Hafelekarspitze, Przełęcz Muehlkarscharte, Arzler Scharte, Widdersbergsattel, Seejoechl, Alpenklubscharte, Przełęcz Muehlkarscharte, Marchreisenspitze, Amferstein
Alpy Austriackie i lodowiec Ortler - dzień X


Magda Szaber2006-05-25 23:02:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.50 z 5.00. 2 głosów oddanych
www.szaber.com
Dzień : Wtorek 22.07.2003 - mały plecak
Trasa : dojazd do Axamer Lizum (1564) - Halsl (1992) - Widdersbergsattel (2262) - potem trawers do Seejoechl (2518) - powrót do Alpenklubscharte (2451) - Przełęcz Muehlkarscharte (2243) - Marchreisenspitze (2620) - Amferstein (2556) - Axamer Lizum
Pogoda : Początkowo słonecznie, popołudniem burze z piorunami wraz z opadami gradu :-(
Długość trasy : ok. 20 km
Komentarz : Rano dojeżdżam do Axamer Lizum (1564). Czerwonym szlakiem uderzam do Halsl (1992). A nastęnie w kierunku Widdersbersattel (2262). Droga prowadzi do Hoadl, ale ja podążam w kierunku przeciwnym. Na skrzyżowaniu na przeciwko schroniska Adolf - Pitcher odnajduję szlak w kierunku Alpenklubscharte. Niestety zbaczam z drogi i dochodzę do Seejoechl, z którego sie cofam, po drodze widzę szlak, który przedtem nie zauważyłam. Jest już dość poźno, a ja jestem już trochę zmęczona. Jednak decyduję się iśc wg pierwotnego planu. Po jakimś czasie wchodzę na Marchreisenspitze (2620). Pogoda zaczyna się załamywać, niestety nie mam drogi odwrotu. Do przejścia został jeszcze jeden szczyt Amferstein (2556). Na szczycie słyszę odgłosy dochodzącej burzy i uderzających piorunów, niebo robi się gwłatownie czarne. Nie wiem co robić, zaczynam panikować. Wiem, że szlak prowadzi granią i za nim podążam, niestety gubię go po drodzę i dzięki opanowaniu udaje mi się zejść do żlebu. Nie było łatwo, było bardzo ciężko, jestem poobijana ale cała, ale uciekłam przed burzą. Gdyby deszcz zmoczył skałę musiałabym nocowac w górach a to mi zupelnie nie odpowiadało. Jakiś kilometr przed Axamer Lizum dopada mnie grad, wielkości sporego grochu. Jestem cała przemoczona ale zadowolona że jakoś doszłam.
Zobacz zdjęcia:
Austria
,
Włochy
Austria - wybierz obszar, który cię interesuje:














































