Tekst i zdjęcia do relacji są własnością Michała Jaworskiego. Wykorzystanie jakiegokolwiek z fragmentów relacji w celach niekomercyjnych jest możliwe po umieszczeniu danych autora oraz miejsca pochodzenia materiałów. Możliwe jest również wykorzystanie materiałów w celach komercyjnych po uprzednim skontaktowaniu się i uzyskaniu pisemnej zgody autora.
2005 Bhutan - Informacje dodatkowe

Rafał Król2006-05-24 11:01:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.expeditions.pl
Choroba górska. Jeśli nie wybierasz się na trekking to nie ma obaw. Większość miejsc dokąd docierają turyści leży na wysokościach 2000-2400 m n.p.m. Przełęcz Doczula to nieco ponad 3000 m, klasztor Taktsang 2950 m.
Lądowanie w Paro. Coś niesamowitego! Prawdopodobnie będziesz leciał z Katmandu i przelatywał wzdłuż łańcucha najwyższych Himalajów. Wychodzący znad chmur szczyt Everestu będzie na wyciągnięcie ręki, a samolot wcale nie będzie leciał wyżej niż wierzchołek tej góry. Ale to dopiero początek atrakcji, ponieważ teraz trzeba wejść między obłoki i wsunąć się (tak jest! wsunąć się!) w górską dolinę. Samolot wślizguje się pomiędzy góry i robi dwa-trzy ciasne zakręty w rynnie pomiędzy skalistymi zboczami. Czujesz się jak na bobslejowym torze. A potem wyrównuje lot i szybko schodzi do lądowania. Kiedy idziesz po płycie lotniska odruchowo patrzysz w stronę doliny, którą pokonywałeś powietrzną drogą kilka minut temu. To ładna dolina na latanie awionetką, ale Airbusem??? Start też daje sporo emocji! Tym razem samolot z całych sił po prostej wspina się w górę. A potem nagle, zupełnie blisko, tak blisko, że masz wrażenie fizycznej bliskości lodowej czapy - pojawia się szczyt Jomolhari (7314m).
Lektury. Wątpię by można było znaleźć jakąś książkę po polsku poświęconą tylko Bhutanowi. Posługiwałem się na miejscu książką autorstwa Francoise Pommaret „BHUTAN. Himalayan Mountain Kingdom” z serii Odyssey Guides w języku angielskim i zdobytą w warszawskim Sklepie Podróżnika. Polecam, bo jest napisana przystępnie i wszystkie najważniejsze miejsca, wydarzenia oraz obyczaje są dość dokładnie opisane. W drodze powrotnej skusiłem się w Katmandu na piękny album Roberta Dompniera „Bhutan. Kingdom of the Dragon” - kosztuje on 50 dolarów i zniżek nie ma. W Thimpu ta sama książka kosztowała blisko 80
...
Zobacz zdjęcia:
Bhutan
Bhutan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















