Tekst i zdjęcia do relacji są własnością Michała Jaworskiego. Wykorzystanie jakiegokolwiek z fragmentów relacji w celach niekomercyjnych jest możliwe po umieszczeniu danych autora oraz miejsca pochodzenia materiałów. Możliwe jest również wykorzystanie materiałów w celach komercyjnych po uprzednim skontaktowaniu się i uzyskaniu pisemnej zgody autora.
2005 Bhutan - Informacje dodatkowe

Rafał Król2006-05-24 11:01:59
Wyświetlono razy (ostatnio: )
dolarów. Ponieważ jednak w 2005 roku złotówka była wyjątkowo silna to pokusie uległem szybciej niż myślałem...
Pieniądze. Walutą są ngultrumy, których wartość odpowiada indyjskim rupiom. Co więcej - rupie są przyjmowane na równi z ngultrumami, ale tylko banknoty o niskich nominałach. Twardą walutę można wymienić w banku albo na centralnej poczcie w Thimpu (w tym samym budynku, co sklep ze znaczkami; patrz Znaczki pocztowe). W sklepach nastawionych na turystów przyjmą praktycznie każdą wymienialną walutę, a także zaczynają pomału przyjmować karty kredytowe. Wszelako przyjazd tylko z plastikiem w portfelu nie jest ciągle dobrym pomysłem.
Prawo jazdy. Nawet międzynarodowe prawo jazdy nie jest ważne w Bhutanie. Ale kiedy zobaczysz jak miejscowi mkną po wąskich szosach zawieszonych gdzieś nad przepaścią - przestajesz się dziwić. Jedziesz kolejnymi zakrętami i serpentynami, kierownica cały czas obraca sie w ręku.
Psy. Może trudno nazwać Bhutan psim rajem, ale żyje tu się psom wyjątkowo dobrze. Kundle - wszystkie jakby od jednej matki: średniego wzrostu, krótka, przeważnie rudawa sierść, wydłużony pysk - mieszkają obok ludzi. Można je spotkać w centrum miasta, w klasztorze, na wiejskim podwórzu. Psia społeczność trochę pasożytuje na ludzkiej (jedzenie! jedzenie!), ale obie prawie ze sobą nie wchodzą w relacje. Buddyjscy Bhutańczycy nie dokuczają psom, a psy nie narzucają się ludziom. I tak możesz zobaczyć psa zwiniętego w kłębek na wycieraczce przed wejściem do najbardziej eleganckiego hotelu w Thimpu - tak, trochę to przeszkadza wchodzącym, ale pies przecież sam usuwa się na bok. Na najbardziej ruchliwym skrzyżowaniu w stolicy (tam, gdzie policjant reguluje ruchem!) na jezdni bawią się dwa młode psy, przy czym jeden właśnie wywrócił się na plecy, a drugi - powarkując z uciechy -podskakuje wokół niego. Nikt ich nie przegania, ani ludzi,
...
Zobacz zdjęcia:
Bhutan
Bhutan - wybierz obszar, który cię interesuje:









































