Dawna stolica afrykańskiego imperium ciągle jeszcze czeka na swojego odkrywcę - praktycznie nie prowadzi się tutaj badań archeologicznych. Oczom przybysza ukazuje się tylko kilka świadectw dawnej przeszłości. Pierwsze i najbardziej charakterystyczne są monolityczne stelle, z których największa stojąca ma 24 metry wysokości. Stelle mają zdobione płaskorzeźbami front i zobaczyć na nich można fałszywe drzwi i okna. Czemu służyły i jak je wykonano pozostaje tajemnicą. Zbieżność kształtów z jemeńskimi glinianymi wieżowcami i tamtejszymi monolitami wydaje się nie być przypadkowa. W parku w centrum miasteczka można zobaczyć etiopski kamień z Rosetty - inskrypcje z czasów pierwszego chrześcijańskiego cesarza Ezany, na którym po sabatejsku, w języku gyyz i po grecku sławi się czyny władcy. Położone poza miastem pałace króla Kaleba i królowej Saby nie robią wrażenia - pozostały po nich tylko zarysy murów. Imponujące są natomiast tzw. łaźnie królowej Saby, starożytny zbiornik na wodę do dzisiaj służący miejscowym.
2002 Etiopia - Impresje 1

Rafał Król2006-05-24 10:40:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.expeditions.pl
Królewski szlak
Aksum.
Dawna stolica afrykańskiego imperium ciągle jeszcze czeka na swojego odkrywcę - praktycznie nie prowadzi się tutaj badań archeologicznych. Oczom przybysza ukazuje się tylko kilka świadectw dawnej przeszłości. Pierwsze i najbardziej charakterystyczne są monolityczne stelle, z których największa stojąca ma 24 metry wysokości. Stelle mają zdobione płaskorzeźbami front i zobaczyć na nich można fałszywe drzwi i okna. Czemu służyły i jak je wykonano pozostaje tajemnicą. Zbieżność kształtów z jemeńskimi glinianymi wieżowcami i tamtejszymi monolitami wydaje się nie być przypadkowa. W parku w centrum miasteczka można zobaczyć etiopski kamień z Rosetty - inskrypcje z czasów pierwszego chrześcijańskiego cesarza Ezany, na którym po sabatejsku, w języku gyyz i po grecku sławi się czyny władcy. Położone poza miastem pałace króla Kaleba i królowej Saby nie robią wrażenia - pozostały po nich tylko zarysy murów. Imponujące są natomiast tzw. łaźnie królowej Saby, starożytny zbiornik na wodę do dzisiaj służący miejscowym.
W samym centrum, prawie naprzeciwko stelli, znajduje się katedra pw. Marii Syjońskiej. Współczesny kościół jest niezbyt ciekawy. Do starej katedry wstęp mają tylko mężczyźni - budynek pochodzi z XVI wieku i powstał już po najeździe muzułmańskim, ale stoi na starszych fundamentach. Być może poprzedniej katedry, a być może jeszcze starszej, aksumskiej świątyni. Tuż obok za płotem stoi niewielki i niepozorny, otoczony płotem budyneczek. Za niewielką opłatą urzędujący tam kapłan otworzy kramik jako żywo przypominający nasze bazarowe szczęki i pokaże cesarskie korony. Ale do samego budynku wstępu nie ma - tu bowiem ma znajdować się oryginalna Arka Przymierza. Dostęp do niej ma tylko jeden, najlepszy z najlepszych, kapłanów. Ponoć kiedy tam wchodzi jest obwiązany sznurem, bowiem gdyby umarł trzeba
...
Zobacz zdjęcia:
Etiopia
Etiopia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















