Silnik Paza nie radził sobie na podjazdach i w końcu stało się jasne , że dalej pójdziemy na własnych nogach . Niosłem przeszło 40 kilogramów i tak miało być przez trzy dni...
Ałtaj - góry kontrastu.
Pak2004-02-28 20:44:10
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
. I życia !
Do pierwszego sklepu po tak długim czasie wparowaliśmy jak lokomotywy i wychodziliśmy znacznie wolniej i dostojniej , obładowani wiktuałami za wszystkie czasy . To dało możliwość tutejszej pijanej braci na próbę zawarcia z nami bliższej znajomości . Polegało to na trzymaniu nas silnie za rękawy przez nieruchome postaci , bredzące dosyć ładnym rosyjskim , na pewno nieźle wyćwiczoną frazę 50 RUBLI BO MNIE BOLI GŁOWA !
Uratowała nas miejscowa filia mafii , która załatwiła nam też transport . Mafia nie jako morderca kobiet i dzieci ale jako przyjemny wynalazek społeczeństwa znękanego bandytyzmem i brakiem ładu . Pojawili się jak zwykle , niczym spod ziemi nowym japońskim transporterem . Kontrasty !
Zupełnie nie umieli handlować z nami , albo też się wyśmiewali . Dosyć że kiedy jeszcze w bazie palącej koleżance zabrakło tytoniu , a ja nieubłaganie , mając papierosy wyliczone po jednym dziennie , nie obdarowałem jej więcej niż raz , musiała szukać pomocy u Ałtajców . Poszła do nich , a ci zebrali się w grupkę tarmosząc dwie paczki marnych , białoruskich fajek i rozprawiając z zawziętymi minami . Na koniec jednoznacznie określili swoje warunki . Było to bodajże 6 rubli czyli niecała złotówka , dwukrotnie mniej niż w rosyjskich sklepach ! Dały się palić .
Wyszedłem poza obozowisko , przeskoczyłem dwa potoki i wszedłem na rozległą polanę . Nie było śladu obecności człowieka , nie było ptaków , niczego innego , tylko falujące na wietrze spływającym z lodowych stoków źdźbła rachitycznych trawek . Powietrze szumiało , a był to specyficzny głęboki i przejmujący odgłos wielkich przestrzeni . Wtedy zauważyłem jak daleko jest do czegokolwiek wokół . Przez całe dni chodzenia , wspinania przywykłem do tego że wzrok nie miał się na czym zatrzymać i nie było w tym nic dziwnego . Przez moment przeżywałem to na nowo
...
Zobacz zdjęcia:
Mongolia
,
Kazachstan
,
Chiny
Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















