Strona główna » Rumunia » Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II

Rumunia na dwóch kółkach

Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II

Rowery
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Piotr Furmański
2006-05-21 22:57:34
Wyświetlono razy (ostatnio: )

mieści się w niej tylko droga i niewielka rzeczka. Za zakrętem szok- toż to prawie jak krupówki, ogromne ilości kramów, budek, sklepików i masa ludzi. Do tego ogromne ilości samochodów parkujących gdzie tylko się da. Ruch, rwetes, hałas- trzeba stąd uciekać czym prędzej. Ale z drugiej strony refleksja- nie po to się tu tyle świata tłukliśmy żeby teraz stąd uciekać. Spożywamy piwo które jest chłodzone w rzeczce, robimy kilka zdjęć i spadamy stąd.

Właściwy wąwóz nie jest długi, ma zapewne jakieś 200-300 metrów długości. Potem ściany rozchodzą się , a droga zaczyna się piąć w górę na pasul Bicaz 1256m. Po drodze jeszcze stoimy w korku ( tak , tak ) i pomału zaczynamy oddalać się od tego zgiełku. Na przełęczy już jest spokojniej, odpoczywamy kilka chwil i szybko zjeżdżamy do miasteczka Gheorgheni. Robimy zakupy i spadamy stąd gdyż robi ono koszmarne wrażenie. Jest już późno, a przed nami kolejna wysoka przełęcz- pasul Bucin 1287m. Pomimo zmęczenia narzucamy ostre tempo, zamierzamy dojechać tam przed zmierzchem i spędzić tam noc. Góry na horyzoncie przybliżają się szybko, droga jest dobra, płaska, nie schodzimy poniżej 30 km/h, a czasem pędzimy prawie 4 dychy.

Rozpoczyna się walka z czasem, nie zapowiada się aby przed przełęczą było dobre miejsca na biwak, a robi się coraz później. W końcu koło 20-tej widzimy znak zapowiadający 9 km serpentyn o nachyleniu 7 %.Zaczynamy wspinaczkę, łykamy kilku miejscowych kolarzy, ale im wyżej tym zmęczenie narasta. Po drodze myjemy się w strumieniu wody wypływającym ze skały. Liczniki odliczają ostatnie metry do przełęczy. W końcu jest- hurra, wspaniałe miejsce na biwak.Ogromna górska hala, kilka namiotów , zaraz obok cabana, jakieś domki letniskowe. Z całego pobytu w tym kraju ten nocleg wspominam najmilej i tu czułem się najbezpieczniej. Rozpalamy małe ognisko, na którym pieczemy kupioną wcześniej kiełbachę ...

Strona:  1  2  [3]  4  5  6  7
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II Rumunia na dwóch kółkach - 06.2003 - część II
Zobacz zdjęcia: Rumunia

Rumunia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Rumunia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Rumunia - filmy z wakacji Rumunia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Rumunia - szczepienia, porady zdrowotne Rumunia - kuchnia, potrawy, alkohole Rumunia - kultura, obyczaje, zabytki Rumunia - pogoda, temperatura, klimat


Odyssei Forum Podr�nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Rumunia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Rumunia